PODZIEL SIĘ

Podczas ostatniego wywiadu z JOE, Tom Holland, obecny Spider-Man, zdradził, że tak właściwie miał zaliczyć epizodyczny występ w „Spider-Man: Into the Spider-Verse” [polski tytuł: „Spider-Man: Uniwersum”].

W grudniu ubiegłego roku Sony dostarczyło do kin film animowany nie z jednym, ale z wieloma różnymi wersjami Człowieka Pająka, gdzie główną rolę w tym całym widowisku odegrał Miles Morales oraz Peter Parker z innego, alternatywnego świata. Film był bardzo ciekawy i przypadł do gustu chyba każdemu fanowi Spider-Mana. Oczywiście jak to bywa w takich produkcjach, również i w „Spider-Man: Uniwersum” pojawiło się mnóstwo nawiązań do komiksów i innych Easter Eggów.

Natomiast teraz, na chwilę przed premierą „Spider-Man: Daleko od domu” (w polskich kinach już od 5 lipca) okazało się, że również Tom Holland miał się epizodycznie pojawić w nim. Pojawić, a właściwie użyczyć swojego głosu. Niestety, jak zdradził Tom, scena została wycięta.

“W pewnym momencie miałem tam się pojawić. Tak, miał być jeszcze inny Peter Parker. To była scena na stacji kolejowej, czy gdzieś tam. To miał być Easter Egg. Ten Peter Parker miał się pojawić przez chwilę i powiedzieć ‘hey kid’ czy coś w tym stylu. Jednak nigdy tego nie wyświetlono”.

Szkoda, że tą scenę wycięto. Jesteście tego samego zdania? Tak? Nie? Komentujcie na Facebooku lub Discordzie!