Gotham powróciło ze swoim ostatnim, piątym sezonem, zmierzając szybkimi krokami ku zakończeniu wszystkich dotychczasowych wątków, jednocześnie przygotowując oczywiście podwaliny pod przyszłość Mrocznego Rycerza, jaką mniej więcej znamy z jego komiksowej wersji. Najwidoczniej w epizodzie trzecim, jedna z najsilniejszych par serialu, wreszcie odnalazła drogę ku odkupieniu oraz ponownym połączeniu się, co stworzyło bardzo nieoczekiwany zwrot akcji…

OCZYWIŚCIE UWAGA NA BARDZO, BARDZO POWAŻNE SPOILERY DO EPIZODU TRZECIEGO, PIĄTEGO SEZONU „GOTHAM”!!! KONTYNUUJESZ CZYTANIE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!!!

Najzagorzalsi fani komiksowej wersji przygód Batmana wiedzą, że Jim Gordon będzie w końcu miał córkę imieniem Barbara Gordon. Barbara wyrośnie nie tylko na seksowną rudowłosą dziewczynę, lecz stanie się także Batgirl. Ten wątek miał sens w pierwszym sezonie, gdy Jim był zaręczony z Barbarą Kean.

Jednak jak to bywa w Gotham, nic nie może wiecznie trwać i tym samym Barbara padła ofiarą Ogre. Pomimo że rozprawiono się z przestępcą, odcisnął on spore piętno na psychice Barbary, która od tamtych wydarzeń stała się jednym z czołowych, czarnych charakterów serialu. W pewnym momencie nawet zginęła, by po chwili powrócić odrodzona i odmieniona przez nowego kochanka, Ra’s al Ghula.

Co natomiast w tym czasie porabiał nasz poczciwy Jim Gordon? Otóż Jimbo ruszył do przodu ze swoim życiem prywatnym i zakochał się w Dr. Leslie Thompkins, która nie była do tej pory widziana, po jej występach w poprzednim sezonie serialu.

Więc jeśli Jim ma w końcu nazwać swoją córkę imieniem Barbara, to coś musi się zmienić. Tym bardziej że w komiksowej wersji ma ją z kobietą, również imieniem Barbara (wystarczy spojrzeć, chociażby do komiksu „Batman: Rok Pierwszy” F. Millera i D. Mazzucchelliego, wydanego w Polsce nakładem Egmont Polska). Tak więc albo serialowy Jim oraz jego była narzeczona, Barbara Kean musieliby się ponownie zejść ze sobą, albo kobieta musiałaby jakoś spowodować, że Gordon nazwie swoją córkę na jej cześć. Obie teorie wydawały się mało prawdopodobne, aż do emisji trzeciego epizodu obecnego sezonu.

Mianowicie na końcu odcinka, w biurze Gordona zjawia się Barbara, aby podzielić się z nim nowym tropem, mogącym zaprowadzić do osoby odpowiedzialnej za wybuch budynku Haven. Oczywiście po tym, jak poprzedni trop (Victor Zsaz) okazał się nietrafiony, Jim każe jej się wynosić. Barbara nie słuchała, zbliżyła się, żeby go pocałować, po czym jednak skierowała się do wyjścia. Powstrzymał ją jednak Jim, całując namiętnie (któżby nie chciał, w końcu Erin to niezła d… ekhmm… laska – przyp. red.). Scena jednak zakończyła się napisami końcowymi, zdradzając, że to może nie być tylko jeden, zwykły pocałunek…

Jim i Barbara mogą nie być już razem, jednak jak widać, ciągle iskrzy między nimi, co spotęgowało zniszczenie Gotham… oraz jak zawsze alkohol. Może to tylko jedna noc (za stare, dobre czasy) albo początek czegoś większego. Tak czy inaczej, to może w końcu stanowić podwaliny do ewentualnej, przyszłej egzystencji Barbary Gordon. Coś mi się zresztą wydaje, że niedługo możemy, chociaż częściowo poznać odpowiedzi na ten temat.

Nowe epizody ostatniego sezonu “Gotham” w każdy piątek rano czasu polskiego w stacji FOX.