1. sezon “Wiedźmina” otrzymał naprawdę spektakularne zakończenie – trójka bohaterów w końcu się odnajduje, a ich przygoda dopiero się rozpoczyna. Geralt, Yennefer i Ciri stworzą rodzinę, która bardzo wpłynie na księżniczkę z Cintry.

Showrunnerka serialu, Lauren Schmidt Hissrich zdradziła, że Ciri stopniowo będzie zmieniała się w wojowniczkę, nadal pamiętając jednak o swoim dziedzictwie.

“Staramy się to jakoś dzieić” – przyznała Hissrich w wywiadzie dla TVGuide – ” Musieliśmy dokonać wyboru, jak pokazać wątek Ciri w 1. sezonie. Mieliśmy tylko 8 odcinków i pewne rzeczy musieliśmy pominąć. Przyznaję, że na ten moment Ciri nie jest taka, jaką chciałabym ją widzieć. W 2. sezonie bardziej skupimy się na postaci, aby lepiej ją zrozumieć. I tak, Ciri będzie zmieniała się na naszych oczach – po jakimś czasie stanie się tą kobietą, którą znamy z książek i gier. Jednak nie będzie w stanie zmienić swojego pochodzenia. Nie chcemy, aby zapomniała, kim naprawdę jest.”

Freya Allan zdobyła serca fanów “Wiedźmina” w 1. sezonie serialu. Okazuje się jednak, że wybór aktorki do tej roli był  przypadkowy.

“Najzabawniejsze jest to, że Freya została na początku obsadzona do innej roli. O wiele mniejszej, zagrałaby tylko w pierwszym odcinku. A my nadal nie mieliśmy Ciri – spotkaliśmy się z ponad 200 dziewczynami, ale nadal nie znaleźliśmy odpowiedniej do tej roli. Wtedy Sophie Holland, która zajmowała się castingami zasugerowała, że powinniśmy wziąć pod uwagę Freyę. Pamiętam, jak zadzwoniłam do jej agenta i powiedziałam, że mamy dla Frei nieco większą rolę. Tego samego dnia poleciałam do Londynu i się z nią spotkałam. Wtedy od razu została naszą Ciri.”

Jesteście ciekawi jaką Ciri zobaczymy w 2. sezonie? Dajcie znać w komentarzach!