Showrunner serialu “The Flash”, Eric Wallace, zapowiada, że ujawnienie lustrzanej Iris wywoła tragiczne konsekwencje w dalszej części szóstego sezonu!

Jeden z najbardziej popularnych seriali superbohaterskich The Flash przeżywa sporo niesamowitych momentów i wydarzeń. Tuż po powrocie serialu do normalności pokryzysowej, wszystkie oczy widzów skupione się na Iris West-Allen lub można rzec, że na inną wersję Iris, lustrzaną Iris…

Już od paru epizodów prawdziwa Iris West-Allen jest uwięziona w Lustrzanym Wymiarze z Evą McCulloch. Prawdziwa zabawa i dreszczyk emocji polega na tym, że nikt nie wie, że Iris na wolności, z którą wchodzą w interakcje na co dzień, to tak naprawdę lustrzana Iris. Podczas rozmowy z TVLine Eric Wallace omówił, w jaki sposób ujawnienie “Mirror Iris” wywoła tragiczne konsekwencje dla serialu:

„Tak – publiczność nie będzie musiała czekać do końca sezonu, aby tak się stało [ujawnienie prawdziwej tożsamości lustrzanej Iris]. Jednak poznanie prawdy o Mirror-Iris będzie miało tragiczne konsekwencje. Konsekwencje, które skierują sezon w nowym, jeszcze bardziej niebezpiecznym kierunku dla Team Flash.” – powiedział Wallace.

Z pewnością jedną z konsekwencji będzie trauma dla Barry’ego Allena, który prawdopodobnie obwini się, że nie poznał kopii swojej żony i spędzał z nią tyle czasu (bo trwa to już parę odcinków). Do tego ucierpi zespół The Flash, a może sama lustrzana Iris wywoła pewien konflikt lub duży problem. Na tę chwilę serial idzie na trzytygodniowy urlop, więc o konsekwencjach dowiemy się prawdopodobnie pod koniec kwietnia lub w maju.