PODZIEL SIĘ

Podczas finału pierwszego sezonu Batwoman mieliśmy okazję zobaczyć śmierć można i powiedzieć prawie głównej postaci, bo taką był właśnie Mouse, którego historię oglądaliśmy od pierwszych epizodów serialu.

Mouse, a wprawdzie Jonathan Cartwright był wielkim przyjacielem Alice, jak i również synem psychicznego dr Augusta Cartwrighta, który wychowywał go w niewoli i z dala od świata. Do jego domu dołączyła później młodziutka Beth Kane (Alice) i tak właśnie z odcinka na odcinka, gdy mogliśmy oglądać różne retrospekcje z przeszłości ich życie bardzo się krzyżowało, a także bardzo byli zdani na samych siebie. Ich przyjaźń ewoluowała w przeobrażenia swojego życia w powieść o Alicji z Krainy Czarów i tak aż do teraźniejszości trzymali się razem jako Mysz i Alicja.

Jednakże w skróconym finale pierwszego sezonu serialu Batwoman, Alice nie potrafiła znieść ciągłego narzekania ze strony swojego przyjaciela, a także ciężko jej było obiecać mu wielką ucieczkę i bezstresowe życie wolne od przemocy. To byłoby zbyt trudne dla wielkiej złej postaci jaką jest właśnie siostra tytułowej bohaterki.

Alice podczas ćwiczenia więzi traumy, zatruła Jonathana i spokojnie przyjęła jego śmierć, trzymając go na swoich rękach. Takiego zakończenia historii Mouse’a raczej nikt się nie spodziewał i teraz możemy jedynie myśleć o tym, jak potoczy się los Alice bez swojego oddanego przyjaciela i sługusa, który posiadał talent kopiowania głosu innych postaci. Zatem musimy poczekać co przyniesie nam drugi sezon!