Od kilku lat systematycznie ukazują się nowe gwiezdnowojenne powieści, należące do nowego kanonu stworzonego przez Disneya. Wiele z nich nawiązuje do najnowszych filmów uniwersum – tak właśnie jest w przypadku „Star Wars: Katalizator” autorstwa znanego pisarza Jamesa Luceno, słynącego z tworzenia gwiezdnowojennych powieści. Dzięki uprzejmości Grupy Wydawniczej Foksal, miałam okazję lepiej zapoznać się z tą książkową pozycją.

„Katalizator” stanowi wstęp do historii, której kontynuację możemy obejrzeć w filmie „Łotr 1. Gwiezdne Wojny: Historie”. Lepiej poznajemy bohaterów, którzy na kinowych ekranach pojawili się zaledwie na moment, aby błyskawicznie zniknąć z fabuły – Galena i Lyrę Erso, rodziców głównej protagonistki Jyn. Czytelnik ma okazję poznać początki Imperium i proces powstawania najbardziej zabójczej broni jaka kiedykolwiek powstała w galaktyce – Gwiazdy Śmierci. Jest to idealne wprowadzenie do „Łotra 1”„Katalizator” pozwala zrozumieć nastawienie małej Jyn wobec Imperium Galaktycznego, które rzucało cień na jej rodzinę od dnia jej narodzin.

Samą powieść czyta się bardzo przyjemnie. James Luceno przyzwyczaił nas do swojego bardzo przystępnego dla czytelnika stylu – nawet osoby zaczynające swoją przygodę z gwiezdnowojenną literaturą bez problemu nadążą za fabułą. Doskonale wiem, że książek nie powinno się oceniać po okładce, lecz muszę przyznać, że „Katalizator” wygląda zachęcająco, a stosunkowo duża czcionka ułatwia czytanie. Fabuła jest bardzo wciągająca – przeplatają się w niej wątki kilku bohaterów, nawet tych, którzy nie pojawili się w „Łotrze 1.” A jeżeli należycie do tych osób, które lubią sobie wyobrażać, jak wygląda miejsce akcji to będziecie zachwyceni. James Luceno nie szczędzi szczegółów i z pieczołowitością opisuje warunki panujące na poszczególnych planetach, ich kulturę oraz wygląd bohaterów.

Polecam zapoznać się z powieścią każdemu, komu spodobała się historia przedstawiona w „Łotrze 1.” „Katalizator” jest idealnym wprowadzeniem do filmu. Myślę, że każdy szanujący się fan uniwersum chciałby poznać fazy powstawania legendarnej Gwiazdy Śmierci. Luceno stara się w swoich powieściach zachować klimat Starego Kanonu i na szczęście mu się to udaje.

Jeszcze raz bardzo dziękuję Grupie Wydawniczej  Foksal za możliwość zapoznania się z kolejną gwiezdnowojenną powieścią. Jeżeli szukacie popularnych książkowych tytułów z Gwiezdnych Wojen, polecam zajrzeć na stronę Foksal – możecie znaleźć tam mnóstwo przeróżnych powieści w naprawdę dobrych cenach!