Ostatni odcinek Legends of Tomorrow pt. “Mister Parker’s Cul-De-Sac” przyniósł ze sobą naprawdę wiele wspaniałych momentów i zwrotów akcji. Do serialu po długiej przerwie powrócił znienawidzony Damien Darhk, a Ray i Nora postanowili się pobrać!

Damien Darhk wrócił za sprawą Astry, która wysłała go na ziemię. Ten tuż po powrocie odwiedza dom Constantine’a, w którym to Ray Palmer przygotował specjalną kolację, aby móc oświadczyć się swojej ukochanej – Norze Darhk. Jego córka na początku starała się okłamywać swojego ojca o tym, jak wygląda jej życie, dopóki się go nie pozbędzie. Jednakże nie trwało to długo, aż w końcu wyszło wszystko na jaw. Tymczasem do domu Constantine dołączyła Ava i Sara, żeby wspólnie wziąć udział w tym fatalnym spotkaniu.

Później przez jedno życzenie Legendy i Damien przenieśli się do ulubionego programu Raya z dzieciństwa, a mowa tutaj o programie z tytułu tego odcinka “Cul-De-Sac”. Po długiej potyczce bohaterów z znanym antagonistą, Damien w końcu odpuszcza i zrozumiał swoje błędy z przeszłości, aż ostatecznie udziela Rayowi i Norze swojego błogosławieństwa. W dalszym kroku para tego sezonu Legend, wreszcie postanawia wziąć ślub, który jest cudowny. Natomiast Damien biorąc Raya z dala od innych osób, prosi go, aby wraz z jego nową żoną odszedł z Waveridera, aby wieść wspólnie normalne życie, a sama Nora mogła w spokoju uszczęśliwiać dzieci w swojej roli Wróżki Chrzestnej.

Odcinek ten nie był tylko i wyłącznie pożegnaniem Raya i Nory, ale także zakończeniem długiej historii Damiena Darhka, który opuścił dom zabierając ze sobą miecz Czyngis-chana, który miał moc nie tylko zniszczenia życia, ale także duszy. Damien, gdy już był na zewnątrz postanowił odebrać sobie życie… Na koniec widzieliśmy piękny obrazek Sary Lance, która wybiegła do niego, ale niestety już za późno.