W ostatnim czasie Dwayne Johnson, znany także jako The Rock opublikował na swoim Instagramie filmik, w którym wyjawił, że on jak i jego rodzina otrzymała wynik dodatni w teście na koronawirusa. Opowiada w nim również o objawach, które dotknęły jego córki.

“Chciałbym wam opowiedzieć o czymś, co moja rodzina przeszła przez ostatnie 3 tygodnie. Moja żona Lauren jak moje małe dziewczynki, a także ja otrzymaliśmy wynik pozytywny w badaniu na COVID-19. Miałem nadzieję, że tylko mój wynik wyjdzie dodatni ale tak nie było. Cała moja rodzina otrzymała taki sam wynik. Był to niezły kopniak od życia. Ale na szczęście teraz mogę wam powiedzieć, że z nami wszystko w porządku. Już nie jesteśmy zakażeni i dzięki Bogu jesteśmy zdrowi. Po przejściu choroby jesteśmy zdrowsi i silniejsi. Generalnie zarówno niemowlaki jak i młodsze dzieci zazwyczaj nie mają żadnych objawów. Jeśli chodzi natomiast o nasze dzieci, to miały one delikatny, suchy kaszel podczas pierwszych dni choroby. Teraz wszystko wróciło do normy. Musieliśmy się odizolować od reszty społeczeństwa, dla mnie jak i Lauren było to coś zupełnie nowego. Mieliśmy ciężki początek, ale już po wszystkim. Jesteśmy silniejsi. Jesteśmy lepsi.”

“Koronawirusem zaraziliśmy się od bliskich przyjaciół. Są to ludzie, którym ufamy i ich kochamy. Nadal im ufamy i nadal ich kochamy. Wiadomość o tym, że zaraziliśmy się właśnie od nich wywołało u nich poczucie winy. Nie mają pojęcia gdzie się zarazili, ale bardzo źle im z tym, że przekazali to naszej rodzinie. Oni tak jak i my byli niesamowicie zdyscyplinowani, odbyliśmy kwarantanne, odizolowaliśmy się od społeczeństwa. Nie pracowałem. Czuje, że odwaliliśmy kawał dobrej roboty chroniąc nasze rodziny. Ale nigdy nie wiadomo, zanim kogoś przyjmiesz wyślij go na badania. To jest jedna z rzeczy, które będziemy teraz robić.”