PODZIEL SIĘ

Najnowszy odcinek Watchmen zaserwował widzom szokujący zwrot akcji na temat tajnej tożsamości Doktora Manhattana.

Uwaga, poniżej znajdują się spoilery na temat siódmego odcinka Watchmen!

Dołącz do Akademii Bohaterów Marvela i rozmawiaj z innymi fanami!

Kolejny epizod serialu nie tylko odkrył sporo tajemnic związanych z Siódmą Kawalerią czy Lady Trieu, ale i oszałamiająca prawdę na temat Doktora Manhattana i tego, gdzie znajdował się od momentu zakończenia komiksu. Na końcu odcinka Angela Abar/Siostra Noc wyjawia, że jej mąż Cal przez cały czas był Manhattanem ukrywającym się w ciele zwykłego mężczyzny.

Po ucieczce z budynku Trieu, która zdradziła Angeli, że Manhattan żyje w Tulsie pod postacią normalnego człowieka, a Kawaleria planuje go porwać i zabić, Abar popędziła do swojego domu, by… rozwalić głowę swojego męża młotkiem i wyciągnąć z niej metalowy symbol Mnahattana. O rozwiązaniu tej tajemnicy wypowiedział się twórca serialu, Damon Lindelof:

Odkąd stwierdziliśmy, że to Angela Abar będzie główną postacią, ustaliliśmy zasadę, że każda postać z komiksu (Veidt, Laurie czy Zakapturzony Sędzia) będzie używana wyłącznie w celu prowadzenia historii Angeli do przodu… to ona jest słońcem, wokół którego orbituje reszta obsady. Więc jak mogliśmy sprawić, by Doktor Manhattan, człowiek niemal równy Bogu, był postacią w historii Angeli, a nie na odwrót? Na podstawie jego przeszłości (i znanych tropów z greckich i rzymskich mitów) odpowiedź nasunęła się sama – miłość. Wiedzieliśmy, że ich relacja zadziała tylko wtedy, gdy Manhattan przyjmie ludzką formę i tak narodziła się idea Cala. I tak, to był jeden z pierwszych pomysłów.

Co wy myślicie o tym niesamowitym zwrocie akcji? Czego oczekujecie bo dwóch ostatnich epizodach serii? Koniecznie dajcie nam znać!