PODZIEL SIĘ

Nie, to nie żart. Okazuje się, że jedna z najważniejszych wskazówek na temat tożsamości Doktora Manhattana kryje się w… nazwie wibratora z trzeciego odcinka.

Uwaga, poniżej znajdują się Spoilery do siódmego odcinka Watchmen!

Watchmen po raz kolejny zaskakuje niezwykle przemyślaną budową świata przedstawionego. Tydzień temu dowiedzieliśmy się, że dziadek Angeli to Zakapturzony Sędzia, teraz serial zrzuca na nas kolejną bombę – jej maż, Cal, to również znany superbohater. Pod koniec siódmego epizodu dowiadujemy się, że grany przez Yahayę Abdula-Mateena II Cal Abar jest w rzeczywistości Doktorem Manhattanem.

Od pierwszego odcinka czuć było wiszące widmo Manhattana i wielu fanów spekulowało, czy i kiedy pojawi się on w serialu. Okazuje się, że był on tam cały czas, tyle że pod postacią Cala – i, o dziwo, przez cały sezon pojawiło się sporo związanych z tym wskazówek.

Jedna z największych związana jest z dildem posiadanym przez agentkę Laurie Blake. Historia tego przyrządu pojawiła się na Peteypedii, specjalnej stronie internetowej z dodatkowymi materiałami rozwijającymi wybrane elementy z serialu, podobnej do fragmentów książek, wywiadów i artykułów z oryginalnego komiksu. Z jednej notki dowiadujemy się, że seks-zabawka stworzona przez Dana Dreiberga, drugiego Nocnego Puchacza, nazywa się Excalibur. Jeśli powoli wypowiecie tę nazwę na głos, brzmi dokładnie jak Ex-Cal-Abar, czytaj: eks Laurie to Cal Abar. Kobieta w młodości romansowała z Doktorem Manhattanem, czyli Calem. Dość niecodzienny sposób na mrugnięcie okiem do fanów.

Zobaczyliście w serialu inne wskazówki związane z tajemnicą Manhattana? Dajcie nam znać w komentarzach.