PODZIEL SIĘ

Disney+ startuje już w przyszłym miesiącu, a z czasem na platformie zobaczymy nowe seriale wchodzące w skład Marvel Cinematic Universe.

Jednym z seriali będzie “She-Hulk“. Opowie on o prawniczce Jennifer Walters, która po transfuzji krwi od swojego kuzyna Bruce’a Bannera aka Hulka dostała jego moce. Sama Jennifer posiada większe panowanie nad swoją zieloną stroną”.
Na razie nie mamy informacji o aktorce, które wcieli się w tytułową postać, ale mamy za to informację o innej postaci, którą już mogliśmy zobaczyć w MCU.

Mowa tu o postaci Betty Ross, którą widzieliśmy już w Incredible Hulk z Edwardem Nortonem w tytułowej roli. W postać Betty wcieliła się Liv Tyler, która miałaby powrócić właśnie w produkcji She-Hulk. Powołując się na CBR.com, niezależny dziennikarz Daniel Ritchman niedawno poinformował o takim fakcie:

„Chociaż jest jeszcze wcześnie, słyszałem również, że planują dodać generała Rossa w She-Hulk, a może nawet przywrócą Liv Tyler jako Betty Ross!”

Nawet gdyby każdy fan MCU chciał powrotu Betty, to nie jest to jeszcze nic potwierdzonego. Inaczej sprawa wygląda ze wspomnianym generałem Rossem. Poza jego pierwszym występem we wspomnianym wcześniej filmem o Hulku, mogliśmy go widzieć w Captain AmericaCivil War”, AvengersInfinity War oraz AvengersEndgame co zwiększa szansę na pojawienie się tej postaci w serialu. Do tego w komiksach jest on też znany jako Red Hulk więc idealnie mógłby się wpasować w klimat.