PODZIEL SIĘ

Spider-Man: Far From Home osiąga naprawdę niesamowite wyniki. Świetnie zaprezentowano Mysterio, a Człowiek Pająk posiada jeszcze pełną galerię złoczyńców, których chętnie zobaczylibyśmy w następnym filmie! O to faworyci!


1. Hobgoblin 
Rodzinę Green Goblinów każdy zna, nawet gościła we wcześniejszych filmach o pajączku z ery “Przed Hollandowej”, więc raczej nie ma co sięgać po nich kolejny raz, ale… Hobgoblin to już co innego. Samo to, że wiele osób nosiło jego, maskę mogłoby być sekretem i niezłym plottwistem w filmie, a jakby trochę zmodyfikować historię (Bo MCU jednak jest robione “po swojemu”) to nawet pulchny przyjaciel Petera Parkera mógłby być kryminalistą. Ned Leeds jako HobgolinMarvel, proszę! Pranie mózgu i mamy villain jak się patrzy. 
 
2. Spider-Slayers 
Sekretna tożsamość Petera Parkera nie jest już taka sekretna, a więc kolejny film mógłby być oparty o wielkie łowy na Spider-Mana, armia robotów chcąca go dorwać? Czemu nie! Oczywiście, nie musieliby to być główni przeciwnicy, raczej poboczni “przeszkadzacze”, którzy wprowadzili, by zamęt w życie młodego chłopaka. 
 
3. Electro 
Pojawił się już w “The Amazing Spider-Man 2”, chociaż najjaśniejszym punktem tego filmu zdecydowanie nie był. Jego prezentacja w grze, jaką sprezentowało nam Sony była dużo lepsza, a więc gdyby w filmie pojawił się bliższy komiksowi, zwłaszcza w klasycznym stroju? Biorę w ciemno, wcale nie dlatego, że jak się pożywi elektrycznością, to o świetle można zapomnieć. 
 
4. Scorpion 
Pojawił się on na chwilę w Homecoming, co prawda nie miał swojego klasycznego stroju, ani jakiegokolwiek innego kojarzącego się z tą postacią, ale wiemy, że Mac Gargan istnieje w MCU, poznał się nawet z Vulture, to kto wie. Może nawet ujrzymy Sinister Six za kilka filmów? 
 
5. Kraven The Hunter 
Myśliwy z gołą klatą i okryty futrem? Podobno jest fawroytem nawet reżysera Jona Wattsa, więc może jest coś na rzeczy! Łowca chcący upolować najciekawszy okaz w naturze – Człowiekapająka? Biorąc za zakładnika jego ukochaną? Spiderman: TAS! Przybywaj! 
 
6. Morlun 
Pewnie większość z was nawet tej postaci nie kojarzy, nie ma w tym nic dziwnego. Nie jest oryginalnym tworem Stana Lee i Steve’a Ditko. Został wykreowany na początku tego wieku, kiedy J. Michael Straczynski wziął się za pisanie przygód Pajęczaka. Mistyczna istota polująca na osoby o totemicznych mocach. Pojawił się, gdy Peter Parker odkrył, że jego moce mogą mieć więcej wspólnego z magią, niż wcześniej się to wydawało. Polował na Spidermana i mordował cywili wszędzie, gdzie tylko nasz bohater się ukrywał, by odpocząć. No i… może wprowadziłby Ezekiela, który posiada identyczne moce jak Peter! 
 
7. Black Cat 
Ona musi się pojawić. Prędzej lub później. Obiekt westchnień niejednego nastolatka czy innego dzieciaka, kiedy pojawiała się w Spidermen: TAS, a pewnie i czytelnicy komiksów dostrzegali w niej coś więcej niż ciekawą postać literacką (?). Może niekoniecznie zasługuje na rolę głównego złoczyńcy, ale jakaś rola poboczna, może dłuższa obecność w MCU? Chcę.