PODZIEL SIĘ

W związku z niespodziewanym anulowaniem serialu Swamp Thing, fani, którzy zdążyli w tym krótkim czasie polubić produkcję, uruchomili internetową kampanię, mającą na celu uratowanie serialu. Stworzyli ją w nadziei, że któraś stacja bądź jakiś producent weźmie go pod swoje skrzydła. I choć póki co odzewu ze strony filmowców brak, nadzieje pokładane są w… stacji CW.

Jedną z przyczyn tych cichych nadziei jest fakt, że stacja od dawna tworzy dom dla wielu superbohaterów DC, takich jak Green Arrow, Flash, Supergirl, czy Legendy, tworząc przy tym ciekawe i bogate uniwersum (a konkretnie “Arrowversum”). W drodze na srebrny ekran przecież także Batwoman.

Co ważniejsze Potwór z Bagien nie musiałby nawet dołączać do panteonu herosów, ani towarzyszyć im w crossoverach. Mógłby działać na podobnych zasadach co Black Lightning, którego losy dzieją się poza głównymi wątkami uniwersum Arrowa.

Natomiast postacią, która mogłaby naturalnie zainicjować przejście Swamp Thinga do CW, jest wspomniany John Constantine, który od niedawna na stałe gości w ekipie Legend Jutra, oraz który już w komiksach bardzo często spotykał na swojej drodze bagienną bestię, będąc jego “mentorem od spraw ponadnaturalnych”. Ich spotkanie na ekranie, a tym bardziej stała kooperacja byłaby czymś naprawdę niesamowitym.

Wcześniej tego roku sam aktor wcielający się w Johna, czyli Matt Ryan, powiedział, że nasz ulubiony “komiksowy demonolog” powinien choćby na chwilę pojawić się u boku Swamp Thinga na ekranie i bardzo mocno liczy, że kiedyś do tego dojdzie.