PODZIEL SIĘ

Pierwszy odcinek 5. sezonu Supergirl przyniósł nam nieoczekiwane zwroty akcji, a jednym z nich była rozmowa Kary z Leną. Po finale 4. sezonu można było się spodziewać tej rozmowy, ale nikt nie przypuszczał, że potoczy się tak… dowiecie się tego w dalszej części tego artykułu.

Po tym, jak Lena Luthor dowiedziała się w finale 4. sezonu Supergirl, że jej najlepsza przyjaciółka jest zarazem wrogiem jej brata, ta zmieniła swoje uczucia, co do Kary. Jej złość sprawiła, że stworzyła wirtualną rzeczywistość, w której jest w stanie zmierzyć się z Karą, a jednocześnie nie krzywdząc jej w rzeczywistości. Lena ma w planach zniszczyć Supergirl/Karę Danvers, ale jak sama to opisuje, potrzebuje na to czasu.

Prawda na temat tożsamości Supergirl była o mały włos od ujawnienia. Na szczęście sama zainteresowana uratowała sytuację. Od dawna Kara Danvers mierzy się ze swoimi kłamstwami na temat jej tożsamości. Źle się czuje z tym, że musi okłamywać przyjaciółkę, ponieważ ta nienawidzi Supergirl, a Kara nie chce, aby ich przyjaźń odeszła do lamusa.

Córka Kryptonu miała w zamiarze powiedzenie Lenie o swojej prawdziwej tożsamości już od dawna, ale nigdy nie mogła znaleźć odwagi, aby jej to wyjawić. Ognikiem zapalnym okazał się moment, kiedy Kara dowiaduje się, że Lena ma wygłosić mowę na jej temat przed tym, jak Danvers przyjmie nagrodę Pulitzera, którą dostała za napisanie artykułu na temat Lexa Luthora. Zapłakana wyjawia prawdę, a zarazem opowiada o powodach, dlaczego wcześniej nie była w stanie zmusić się do tego, aby przestać okłamywać przyjaciółkę. Lena przyjmuje to w nazbyt dobry sposób, ale czy na pewno?

Zanim Kara się przyznała do bycia Supergirl Lena planowała ujawnić jej tożsamość całemu światu, ale powstrzymała się. Mogłoby to oznacza, że wybaczyła swojej przyjaciółce i zapomni o całej sprawie, ale koniec odcinka mówi nam coś innego. Lena ma plan, jak zniszczyć Karę, jednak potrzebuje na to więcej czasu. Być może chce najpierw zacząć niszczyć ją od środka, w kwestii psychologicznej. To by było trafne, patrząc na to, jakie nazwisko Lena nosi.

“W tym sezonie będzie walka o duszę Leny” – powiedziała Benoist, która była zaskoczona i załamana po tym, jak Lena odkryła tożsamość Kary. “Byłam zdruzgotana, że Lex Luthor wyjawił jej prawdę. To był taki cios w serce dla Leny, postaci, którą moja postać tak bardzo kocha. To było bolesne”.

Jak myślicie, co stanie się z relacją Kary i Leny w przyszłych odcinkach? Macie swoje podejrzenia?