PODZIEL SIĘ

Scenarzyści „Avengers: Endgame” właśnie skomentowali jedną z największych teorii fanowskich na temat potencjalnego wroga w Fazie IV MCU!

W ostatnim wywiadzie dla The Hollywood Reporter, Christopher Markus i Stephen McFeely, dwóch panów odpowiedzialnych za skrypt „Avengers: Endgame” postanowiło uchylić rąbka tajemnicy i skomentować jedną z teorii fanowskich, które krążą po sieci. Mowa tutaj oczywiście o tej, która twierdzi, że w jednej ze scen do nadchodzącego „Spider-Man: Far From Home”, w której Peter Parker powraca do szkoły i spotyka swojego przyjaciela Neda, w oddali widać Skrulle.

Panowie jednak obalają tę część teorii, która mówi, iż Skrulle w oddali to Talos, Markus oraz McFeely, potwierdzając przy okazji, że Ben Mendelsohn (filmowy Talos) nie był częścią obsady. Niestety, ale to tylko aktor wyglądający jak Ben.

Po tym, jak w “Kapitan Marvel” okazało się, że zmiennokształtni Obcy nie są tymi podłymi, ale ofiarami, spora część fanów się zawiodła. W końcu chyba wszyscy spodziewaliśmy się, że Skrulle okażą się głównymi złymi, przy okazji otwierając sobie potencjalnie drogę do kinowej wersji eventu „Secret Wars”.

Niestety tak się nie stało, ale oczywiście część fanów zaczęła dalej snuć przeróżne teorie. Oczywiście taki, a nie inny, fabularny zwrot akcji wcale nie oznacza, że nie spotkamy innych, tym razem złych Skrulli w niedalekiej przyszłości. To się okaże. Jednakże już teraz wiemy, że w najbliższym filmie o Spider-Manie ich nie zobaczymy.

A wy chcielibyście, żeby MCU w Fazie IV zostało zaatakowane przez zły odłam rasy Skrulli? Komentujcie na Facebooku i Discordzie!