blank

[Recenzja]: Wyprawa do Korei Północnej z książką Michaela Palina!

Tym razem niecodziennie pod względem treści naszego portalu bierzemy pod swoje skrzydła książkę angielskiego aktora komediowego, znanego z z filmów Monty Pythona. Opowieść ta kryje się pod tytułem „Korea Północna: Dziennik Podroży” i nie jest typową książką o reżimowym kraju, którego dobrze wszyscy znamy. Dziennik podróży zawiera sporą dawkę humoru, czym właśnie różni się od innych książek o Korei Północnej!

Uwielbiam wszystko co jest związane z Koreą Północną ze względu na ich niecodzienność, a Michael Palin w swoich opowieściach jeszcze bardziej przybliża nam absurd władzy Kim Dzong Una, który ostatnio w dziwnych okolicznościach zniknął ze sceny politycznej. Szokujące i interesujące są w książce tajne notatki z podróży Palina, co raczej nie jest zbyt łatwe do zrealizowania, ponieważ nawet na potrzeby zwiedzenia Korei Północnej, trzeba się mocno natrudzić, aby zdobyć do tego pozwolenie. Autor jako wielki globtroter i twórca programów podróżniczych raczej nie miał problemu z przedostaniem się przez granicę, a krótki telewizyjny materiał z jego wyprawy po Korei Północnej możecie zobaczyć w poniższym filmiku:

https://www.youtube.com/watch?v=JJsEfUgfV0g

Już na samym początku przewracając bardzo ładną okładkę z autorem książki widzimy spis treści, a w nim Dni… Tak dziennik zawiera 15 dni historii z Korei Płn, a ład i porządek literatury sprawia, iż czyta się ją bardzo dobrze. Przyznam szczerze, że pierwszy raz trafiłem na taki spis treści podzielony na dni, ale, że jest to dziennik to przecież nic dziwnego i czytelnikom tylko ułatwia rozeznanie po książce.

„Im trudniej gdzieś dotrzeć, tym bardziej warto tam pojechać.”

blank

Cytując frazę z wstępu książki, Palinowi bardzo zależało na podróży do Korei Północnej, chociaż odczuwał pewien lęk, a odsuwali go od tego wyjazdu nawet żona i przyjaciele. W pierwszych stronach możemy przeczytać o tym co autor robił w swoim życiu przed wyjazdem i jak bardzo zależało mu na wyjeździe właśnie do kraju bezwzględnej dyktatury. Sześć stron wstępu opowiada nam w skrócie jak bardzo inna jest Korea Północna i jaka polityka i ustrój tam panują. Już od samego początku nie możemy się nudzić, bo dostajemy dobrą lekcję historii. Podróż dziennikarska bez map, przewodników i informacji wydrukowanych z internetu. No i to jest właśnie Korea Północna w pigułce!

Szlakiem Czyngis-chana

Dzień pierwszy skupia się na omówienia podróży liniami Britis Airways do Pekinu. Autor książki był zafascynowany przelotem nad pustynią Gobi, skąd dawno, dawno temu… Czyngis-chan wyruszył na podbój Azji Południowej. „Podobno jedna na dwieście żyjących dziś osób jest z nim spokrewniona” i tutaj wkradł się ciekawy fragment, który przypomniał mi taką samą informację podaną w naszym ulubionym serialu Legends of Tomorrow, gdzie również mieliśmy okazję poznać założyciela imperium mongolskiego. Podróż do KRLD nie jest łatwa i szybka, bez postojów się nie obędzie, dlatego Palin wraz z jego towarzyszami z ekipy filmowej dopiero na drugi dzień udali się koleją do wybranego celu. Po raz kolejny dostajemy sporą ilość ważnych informacji, jak i ostrzeżeń, które zaskoczyły podróżnika: „Pamiętaj, że wszelkie próby nawiązania kontaktu ze zwykłymi obywatelami mogą postawić ich i ich rodziny w trudnej sytuacji”. Czy to nie zabrzmiało bardzo poważnie i groźnie?!

Cała podróż to trzymanie koreańskiego rygoru za rączkę!

Niestety ekipa filmowa, jak i sam Michael Palin nie mają łatwo. Władza postawiła przed nimi specjalnych opiekunów, którzy starali się wytaczać im ścieżkę  podróży. Do tego ich największym zadaniem było pilnowanie tego, co ekipa ma zamiar nakręcić. W pamięć rzucił mi się fragment, gdy ekipie nie pozwolono nakręcić galerii handlowej w trakcie jej budowy, ponieważ taki stan negatywnie wpłynąłby na wizerunek państwa. Ten fragment wywołał u mnie spory śmiech, wow! Korea Północna martwi się o swój wizerunek i nie chce pokazać budowy galerii handlowej, normalnie zaskoczenie! Szkoda, że nie martwią się dyktaturą i trzymaniem swoich obywateli pod kluczem.

Jedzenie, budynki, ludzie i piękne widoki…

Tak jak wyżej w skrócie mogę opisać ilustrację książki, która niesamowicie dopełnia dziennik podróży. Teoria nie idzie w parze z praktyką, a ludzie potrzebują i pragną coś widzieć, poznawać, poczuć i to właśnie daje nam Michael Palin. Za wiele nie chcę uchylać treści tej książki, ponieważ 200 stron to nie jest nadto dużo, ale bardzo przyjemnie i szybko można ją ukończyć. Naprawdę warto sięgnąć po „Korea Północna. Dziennik Podróży”, nie pożałujecie czasu poświęconego na czytanie tej książki, a uzupełnianie wiedzy historycznej i możliwość poznawania tak zupełnie innego kraju jest czymś naprawdę fascynującym. Może podróż do Korei Północnej nie jest łatwa, ale przynajmniej zostaje nam dziennik!

Opis wydawcy

Szczera, błyskotliwa i pełna cierpkiego humoru relacja Michaela Palina z podróży po Korei Północnej. Wyjątkowe spojrzenie na ten fascynujący kraj, budzący zarówno grozę, jak i współczucie, a znany większości z nas wyłącznie z pierwszych stron gazet i czerwonych pasków serwisów informacyjnych.

W maju 2018 roku Michael Palin – niegdyś członek grupy Monty Pythona, a dziś nałogowy, nieustraszony, a przy tym przesympatyczny globtroter – wybrał się wraz z ekipą filmową do Korei Północnej. Chciał na własne oczy zobaczyć, jak wygląda codzienne życie obywateli najbardziej odciętego od świata, spowitego mgłą tajemnicy państwa. Jego serial dokumentalny z tej podróży zachwycił miliony widzów.

Teraz Palin publikuje swój starannie ukrywany dziennik, spisywany podczas pobytu w kraju pełnym osobliwości i zupełnie innym niż wszystkie, które dotąd odwiedził. To właśnie tam znajduje się najwyższy niezamieszkany budynek na świecie, to tam mieszkańców stolicy co rano budzą emitowane z miejskich głośników dźwięki hymnu Gdzie jesteś, Drogi Generale, i to tam dopuszcza się wyłącznie piętnaście oficjalnie zatwierdzonych fryzur.

W niepodrabialnej, ciepłej narracji Michaela Palina, okraszonej jedynym w swoim rodzaju poczuciem humoru, przeczytamy o uderzającym kontraście między nowoczesną stolicą pełną monumentalnych pomników a ubogą prowincją, która nie zmieniła się od dekad; o pięknie północnokoreańskiej przyrody; o wycieczce do strefy zdemilitaryzowanej i o wizycie w kilkusetletniej akademii konfucjańskiej.

W tej bogato ilustrowanej zdjęciami książce czytelnicy znajdą też to, co w twórczości Palina cenią sobie najbardziej – jego rozmowy z miejscowymi: przewodnikami, nauczycielami, artystami na usługach propagandy, rolnikami i żołnierzami. Uniwersalne ludzkie wartości ujmująco przeplatają się w nich z brakiem zrozumienia dla innego pojmowania świata, co zachęca do refleksji nad istotą i główną siłą napędową życia obywateli w jednym z najbardziej ponurych i zatrważających reżimów świata.

– Gatunek: Literatura faktu, Podróżnicze
– Tłumaczenie: Dorota Malina
– Tytuł oryginału: North Korea Journal
– Ilustracje: kolorowe zdjęcia
– Oprawa: miękka
– Wymiary: 140×209 mm
– Liczba stron: 200
– ISBN: 978-83-66360-88-4 / 978-83-66575-08-0
– Data wydania: 06/05/2020
– Cena katalogowa: 39,99 zł

Dziękuję wydawnictwu Insignis za udostępnienie książki!