blank

Co finał The Flash oznacza dla Supergirl?

Uwaga! Spoilery z finałowego odcinka 2 sezonu The Flash!!!

W ostatnim odcinku serialu The Flash Barry w skonfrontował się z Zoomem i ocalił świat od zniszczenia. Później, zrozpaczony z powodu śmierci swojego ojca, Barry cofnął się w czasie i ocalił swoją matkę przed byciem zamordowaną przez Reverse-Flash’a.

W komiksach pewna historia miała podobny początek – Flashpoint. Zakończyła się ona zespojeniem Uniwersum DC z postaciami z Vertigo jak Swamp Thing czy Constantine oraz włączeniem do głównej linii czasowej uniwersum Wildstorm. W wypadku The Flash jest tak na prawdę tylko jedna alternatywna Ziemia, której połączenie się z główną miałoby sens – ta na której działa Supergirl, bohaterka serialu który CW przejęło od CBS.

Flash odwiedził Supergirl w ubiegłym sezonie dzięki wyłomowi, który przeniósł go na „nową“ alternatywną Ziemię. Czy podobne do tych po Flashpoint zmiany czasoprzestrzeni mogłyby przenieść National City i Córkę Krypona na Ziemię-1?

W większości, naturalną odpowiedzią jest „nie“. Taki ruch wpłynąłby fundamentalny na inny program oraz oddawałby zbyt dużo kontroli nad działaniami kreatywnymi zespołowi The Flash. Gdyby dzielenie uniwersum z innymi serialami CW miało pomóc Supergirl, mogą pojawić się mocne argumenty popierające taką inicjatywę. Z pewnością uczyniłoby to planowany czteroserialowy crossover między Supergirl, The Flash, Arrow i DC’s Legends of Tommorow dużo łatwiejszym do zrealizowania. Gdyby do tego przenieśli tylko National City zostawiając resztę Ziemi Supergirl nienaruszoną nie trzeba by już odpowiadać na pytanie „Gdzie jest Superman?“, zadawane podczas każdej większej historii.

Czy jest to możliwe? Prawdopodobnie nie… z pewnością jednak warto to przemyśleć, co najmniej jako teorię fanowsko-konspiracyjną.