blank

Tajemnicza rola Willema Dafoe w „Justice League Part One”

Jak donoszą amerykańskie media, Willem Dafoe dołączył do obsady filmu „Justice League Part One”. Jego postać jest utrzymywana w tajemnicy, sam aktor powiedział tylko, że raczej będzie ukazywała dobrego faceta i pojawi się również w drugiej części Ligi. Mało osób w to wierzy, ponieważ Dafoe znany jest z grania typowo czarnych charakterów (vide Green Goblin).
Oczywiście, fani zaczęli spekulować, kim może być owa postać. Oto najciekawsze projekty i pomysły:

The Joker

blankMój faworyt, mimo, że w wypowiedzi mówi o dobrym gościu, może to być tylko drobne kłamstewko. Fanowska przeróbka powyżej pokazuje, że jest idealny do tej roli. Trochę makijażu, oraz jego umiejętności gry mimiką twarzy, a mamy najlepszego Jokera w historii.
Aby mogło to zadziałać, fani sugerują się tym, że Joker (Jared Leto) jest to w rzeczywistości Robin, najprawdopodobniej Jason Todd (nie sugerując się komiksami, a jedynie filmami z DCEU, które dużo zmieniają, mieszając komiksową fabułę). Dowodem mają być dziury po kulach i rany na zdjęciu poniżej.

blank

Zatem, jak widać, to możliwe, mimo, że Zack Snyder powiedział, że Robin został zabity przez Jokera. Spekulanci sugerują się tym, że Darth Vader zabił Anakina Skywalkera… więc Joker zabił Jasona Todda (analogia). Tym samym Willem Dafoe może być jego starszą wersją, jaką znamy z komiksów.

Metron

blankMetron jest najwyższym rangą badaczem, naukowcem, wynalazcą w New Gods. Nie, nie jest rodzimy z Apokolips czy New Genesis, jest przeciwny Darskeidowi, bo nie zniósłby bycia czyimś poddanym. Jako, że w Dawn of Justice niejako zapowiedziano Darkseida, można przypuszczać, że Justice League zmierzy się z Darkseidem, a Willem pojawi się jako Metron, co otworzy ostatnie fabuły komiksu, gdzie Liga podróżuje do Apokolips. Będzie to otwarcie całego uniwersum DC, tak samo jak zrobił to Marvel w 2008.

Etrigan

Etrigan to demon z piekła, który zazwyczaj staje po stronie dobra i łączy swoje siły z Justice League. Jest wcieleniem Jasona Blooda, z którym jest połączony. Znany jest ze swojej brutalności. Dla Willema to łatwa rola. Jego wygląd może sugerować wewnętrznego demona czyniącego dobro, jakim jest Etrigan. Jakim cudownym easter egg’iem tego, byłby wtedy cytat Lexa:
„Demony nie pochodzą z piekła pod nami, przychodzą one z nieba…”

Martian Manhunter

blankJeśli wierzyć w wypowiedź Willema, to obserwując kształt głowy aktora, może on grać rolę Martian Manhuntera. Większość jego roli opierałaby się na technologii 3D Motion Capture. Nie jest to dla niego obce – grał już Tarsa Tarkasa w filmie John Carter.

Musimy jednak czekać na więcej oficjalnych informacji. Jednak każda ze spekulacji jest bardzo ciekawa i nadałaby ton fabule.
A Wy? Jako kogo chcielibyście zobaczyć Willema Dafoe?