<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: historia - FLARROW.pl</title>
	<atom:link href="https://flarrow.pl/tag/historia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://flarrow.pl/tag/historia/</link>
	<description>Filmy, seriale, gry i komiksy w jednym miejscu! Witamy w świecie Popkultury</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Mar 2020 13:57:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/08/cropped-flarrowbutton-32x32.jpg</url>
	<title>Archiwa: historia - FLARROW.pl</title>
	<link>https://flarrow.pl/tag/historia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>„Dwa oblicza Two-face’a” – Batman Detective Comics Tom.9 [RECENZJA]</title>
		<link>https://flarrow.pl/dwa-oblicza-two-facea-batman-detective-comics-tom-9-recenzja2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[reece]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2020 13:48:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[bale]]></category>
		<category><![CDATA[batman]]></category>
		<category><![CDATA[DC Comics]]></category>
		<category><![CDATA[detective comics]]></category>
		<category><![CDATA[Egmont]]></category>
		<category><![CDATA[harvey]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[Lucifer]]></category>
		<category><![CDATA[pattinson]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja komiksu]]></category>
		<category><![CDATA[Two Face]]></category>
		<category><![CDATA[zack snyder]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=74889</guid>

					<description><![CDATA[<p>To już drugi tom, który nie wychodzi spod pióra Jamesa Tyniona IV. Tym razem wybór padł na Jamesa Robinsona, bardzo doświadczonego i uznanego scenarzystę, który może pochwalić się niemałym portfolio. Do tej pory dobrze bawiłem się przy lekturze detektywistycznych perypetii Mrocznego Rycerza. Czy nowemu autorowi także udało się trafić w moje gusta? Na początek pragniemy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/dwa-oblicza-two-facea-batman-detective-comics-tom-9-recenzja2/" data-wpel-link="internal">„Dwa oblicza Two-face’a” – Batman Detective Comics Tom.9 [RECENZJA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">To już drugi tom, który nie wychodzi spod pióra <strong>Jamesa Tyniona IV.</strong> Tym razem wybór padł na <strong>Jamesa Robinsona,</strong> bardzo doświadczonego i uznanego scenarzystę, który może pochwalić się niemałym portfolio. Do tej pory dobrze bawiłem się przy lekturze detektywistycznych perypetii <strong>Mrocznego Rycerza.</strong> Czy nowemu autorowi także udało się trafić w moje gusta?</h3>
<p style="text-align: justify;">Na początek pragniemy podziękować wydawnictwu <b>Egmont</b> za podesłanie nam komiksu do recenzji i zachęcamy do wspierania polskiego rynku komiksowego poprzez kupowanie na ich stronie, <strong>Egmont.pl</strong>!</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-75005" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc1.jpg" alt="" width="950" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc1.jpg 950w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc1-300x158.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc1-768x404.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc1-798x420.jpg 798w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc1-640x337.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc1-681x358.jpg 681w" sizes="(max-width: 950px) 100vw, 950px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Zapomnijcie o tym, co wydarzyło się w poprzednich tomach, tym razem otrzymujemy zupełnie odosobnioną historię, poświęconą tytułowemu złoczyńcy, którą możemy uznać za pseudo-sequel <em><strong>„Face to Face”</strong></em> z 2006, oczywiście autorstwa <strong>Robinsona.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mroczny Rycerz</strong> czuje, że nieco się wypalił i musi wrócić do podstaw, dlatego bierze się za zwyczajne z pozoru morderstwo, które okazuje się dużo bardziej skomplikowane, niż zakładano. Tym oto sposobem otrzymujemy dość intrygującą, ale w klasycznym stylu historię o <strong>Batmanie.</strong> Przepis na sukces? Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-75007" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc2.jpg" alt="" width="950" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc2.jpg 950w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc2-300x158.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc2-768x404.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc2-798x420.jpg 798w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc2-640x337.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc2-681x358.jpg 681w" sizes="(max-width: 950px) 100vw, 950px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Cały koncept historii jest zdecydowanie na plus, jednakże największą bolączką tego tomu są jego bohaterowie. <strong>Tynion IV</strong> świetnie rozumiał postać <strong>Zakapturzonego Krzyżowca</strong> i jego mu bliskich, wyciągając z nich wszystko, co najlepsze. To samo tyczyło się złoczyńców. W tym przypadku niestety postaci te są nieco „szare”, bez wyrazu, co szczególnie rzuca się w oczy w przypadku <strong>Two-Face’a,</strong> który przecież jest dużo bardziej złożonym charakterem, niż to, jak został przedstawiony teraz przez Robinsona.</p>
<p style="text-align: justify;">Z drugiej strony w końcu na spokojnie mogłem rozkoszować się całą powieścią i rysunkami, bez konieczności czytania dymków z tekstem, które w przypadku<strong> Tyniona</strong> często stanowiły sporą część paneli. Akcja toczy się dynamicznie, nie ma tu zbyt wielu pogaduszek, głównie widzimy Gacka starającego się rozwikłać sprawę najszybciej, jak się da.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-75008" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc3.jpg" alt="" width="950" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc3.jpg 950w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc3-300x158.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc3-768x404.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc3-798x420.jpg 798w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc3-640x337.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc3-681x358.jpg 681w" sizes="(max-width: 950px) 100vw, 950px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Nieco boli fakt, iż ekipa <strong>„outsidersów”</strong> została tak odsunięta na bok i pojawiła się dosłownie na dwóch stronach, szkoda, gdyż udział<strong> Batrodzinki</strong> w detektywistycznych peryferiach Mrocznego Rycerza był jednym z mocniejszych atutów runu poprzedniego Jamesa.</p>
<p style="text-align: justify;">W moim osobistym odczuciu wydaje mi się, iż całość lepiej by się prezentowała jako zupełnie oddzielna historia, a nie kolejne <em><strong>„Detective Comics”,</strong></em> gdyż pomimo miałkości bohaterów, to lektura całości była bardzo przyjemna, jednak nie wniosła do poprzedniej historii zupełnie niczego nowego. Ot taki zapychacz, jednak bardzo cenię sobie klasyczne podejście do postaci Największego Detektywa Świata.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-75009" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc4.jpg" alt="" width="950" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc4.jpg 950w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc4-300x158.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc4-768x404.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc4-798x420.jpg 798w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc4-640x337.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/03/dc4-681x358.jpg 681w" sizes="(max-width: 950px) 100vw, 950px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><em><strong>„Dwa oblicza Two-face’a”</strong> </em>świetnie prezentuje się od strefy wizualnej, a przynajmniej ta część, którą zajmował się <strong>Stephen Sergovia.</strong> Tak powinien wyglądać komiks o Batmanie. Kreska i kolory nadają dramatyzmu i mroku, przez co historia wydaje się dużo bardziej ekscytująca i dopracowana. Panele jego autorstwa są czytelne i dopracowane, czego nie do końca mogę powiedzieć o drugim z artystów, czyli <strong>Carmine Di Giandomenico</strong>, którego rysunki możecie podziwiać m.in. we <strong>Flashu.</strong>  Talentu odmówić mu nie można, bo prace ma na naprawdę dobrym poziomie, jednak nie pasują zupełnie do całokształtu powieści.</p>
<p style="text-align: justify;">W ostatecznym rozrachunku jestem bardziej zadowolony, niżeli zawiedziony, gdyż otrzymałem kawał solidnej historii o Mrocznym Rycerzu, wypełnioną świetnej jakości rysunkami. Powieść ukończyłem za jednym zamachem, także coś musiało jednak sprawić, że się tak wciągnąłem. Dobrze, że to tylko jednorazowy wybryk i od następnego tomu scenariuszem zajmować się będzie <strong>Peter J. Tomasi.</strong> Zagraniczni czytelnicy są zachwyceni, dlatego z niecierpliwością czekam na kontynuację <em><strong>„Detective Comics”.</strong></em></p>
<p style="text-align: justify;">
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/dwa-oblicza-two-facea-batman-detective-comics-tom-9-recenzja2/" data-wpel-link="internal">„Dwa oblicza Two-face’a” – Batman Detective Comics Tom.9 [RECENZJA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dziedzictwo! recenzja 5 tomu Ligi Sprawiedliwości.</title>
		<link>https://flarrow.pl/dziedzictwo-recenzja-5-tomu-ligi-sprawiedliwosci/</link>
					<comments>https://flarrow.pl/dziedzictwo-recenzja-5-tomu-ligi-sprawiedliwosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[reece]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Mar 2019 17:09:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[Strona domowa]]></category>
		<category><![CDATA[aquaman]]></category>
		<category><![CDATA[batman]]></category>
		<category><![CDATA[dziedzictwo]]></category>
		<category><![CDATA[dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[Egmont]]></category>
		<category><![CDATA[Flash]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[jason momoa]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[Odrodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[rebirth]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Sprite]]></category>
		<category><![CDATA[tom 5]]></category>
		<category><![CDATA[Totodile]]></category>
		<category><![CDATA[Walenie Wiadra]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=62369</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przyszłość, postapokaliptyczny klimat, potężny tyran, grupka ocalałych i podróże w czasie, czyli coś powszechnego w komiksach spod szyldu DC. Jak z tym tematem poradził sobie Hitch w ostatnim swoim tomie Ligi Sprawiedliwości? Na początek pragniemy podziękować wydawnictwu Egmont za podesłanie nam komiksu do recenzji i zachęcamy do wspierania polskiego rynku komiksowego poprzez kupowanie na ich stronie, Egmont.pl! Rebirthowy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/dziedzictwo-recenzja-5-tomu-ligi-sprawiedliwosci/" data-wpel-link="internal">Dziedzictwo! recenzja 5 tomu Ligi Sprawiedliwości.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Przyszłość, postapokaliptyczny klimat, potężny tyran, grupka ocalałych i podróże w czasie, czyli coś powszechnego w komiksach spod szyldu <strong>DC</strong>. Jak z tym tematem poradził sobie <strong>Hitch</strong> w ostatnim swoim tomie Ligi Sprawiedliwości?</h3>
<p style="text-align: justify;">Na początek pragniemy podziękować wydawnictwu <b>Egmont</b> za podesłanie nam komiksu do recenzji i zachęcamy do wspierania polskiego rynku komiksowego poprzez kupowanie na ich stronie, <strong>Egmont.pl</strong>!</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-62480" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl1.jpg" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl1.jpg 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl1-300x156.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl1-768x400.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl1-806x420.jpg 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl1-640x333.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl1-681x355.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl1-600x313.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Rebirthowy run Ligi Sprawiedliwości nie cieszy się zbyt wielkim uznaniem wśród fanów i szczerze, to w ogóle mnie to nie dziwi. <strong>Bryan Hitch</strong> to człowiek, który widać, że na pewno poczuł klimat <strong>Justice League</strong>, miał ciekawe pomysły (chociaż nie zawsze trafne), a  historie, które opowiadał, wcale nie były takie najgorsze, jednakże całości towarzyszył wielki chaos, niewykorzystany potencjał niektórych wątków aż boli, a poziom rysunków w poszczególnych tomach bywał bardzo nierówny. Mimo wszystko poprzedni tom (którego recenzję możecie przeczytać <a href="https://flarrow.pl/2018/niekonczaca-sie-walka-recenzja-4-tomu-ligi-sprawiedliwosci/" data-wpel-link="internal">TUTAJ</a>) dawał nadzieję na lepszą przyszłość. Czy faktycznie jest lepiej?</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-62481" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl2.jpg" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl2.jpg 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl2-300x156.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl2-768x400.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl2-806x420.jpg 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl2-640x333.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl2-681x355.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl2-600x313.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jak się okazuje, <strong>Dziedzictwo</strong>, bo taki tytuł nosi ten najnowszy zeszyt zbiorczy, jest ostatnim, który wychodzi spod pióra Hitcha. Czy scenarzysta godnie zakończył swoją przygodę z tą legendarna grupą superbohaterów?</p>
<p style="text-align: justify;">Już na samym początku chciałbym zaznaczyć, że na pewno jest to najlepszy tom ze wszystkich dostępnych. Dlaczego? Otóż tym razem otrzymujemy wyłącznie jedną, rozbudowaną historię, napisaną tylko przez Hitcha, a całość zilustrowana jest wyłącznie przez <strong>Fernando Pasarina</strong>, także wszystko jest tym razem spójne, bardziej wyrównanie. To na pewno wielki plus.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-62482" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl3.jpg" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl3.jpg 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl3-300x156.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl3-768x400.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl3-806x420.jpg 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl3-640x333.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl3-681x355.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl3-600x313.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli chodzi o samą fabułę, to tak jak wspomniałem na samym wstępie, czeka nas przygoda związana z podróżami w czasie, gdyż okazuje się, że przyszłość (dokładniej 22 lata od wydarzeń z poprzedniego tomu), to jedno wielkie pustkowie, rządzone przez tzw. <strong>Monarchinię.</strong> Co z członkami Ligi? Wszyscy nie żyją. No prawie wszyscy, bo jednego z nich spotkał dużo gorszy los&#8230; Jeżeli uważacie, że <strong>Jason Momoa</strong> w roli <strong>Aquamana</strong> to badass, to polecam wam tę historię. Niczego wam nie zdradzam, bo po co psuć wam frajdę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jednymi z ostatnich ocalałych na ziemi okazują się dzieci naszych superbohaterów, którzy postanawiają wyruszyć na wycieczkę do przeszłości, aby zapobiec wszystkim tym tragicznym wydarzeniom, które dotknęły cały świat. Oj dzieciaki, widać, że wyczyny <strong>Barry’ego</strong> były za mało przekonujące, aby wybić wam ten pomysł z głowy. Nie uczyli was, że z osią czasu się nie igra?</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-62483" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl5.jpg" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl5.jpg 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl5-300x156.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl5-768x400.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl5-806x420.jpg 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl5-640x333.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl5-681x355.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl5-600x313.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Mimo, że nasi młodociani bohaterzy o dziwo zostali dość ciepło przyjęci przez młodsze wersje swoich rodziców, którzy jednak odczuwali pewien dyskomfort. W szczególności dwójka z nich, a dokładniej wyżej wymieniony <strong>Flash</strong> oraz<strong> Diana</strong>. O ile w tym pierwszym przypadku powód jest dość błahy (Co by się stało jakby Iris się dowiedziała…), tak Wonder Woman ma nieco większy kłopot. Zdradzę tylko tyle, że nie ma najlepszych relacji ze swoim dzieckiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Cała historia przebiega bardzo sprawnie, a nowe postaci są ciekawe, z wielkim potencjałem na wykorzystanie ich w przyszłości. W szczególności bardzo chętnie przeczytałbym jakąś historię z <strong>Jasonem</strong> i <strong>Jennifer</strong>, młodych lanternów, którzy naturalnie posiadają moc władania każdym rodzajem emocjonalnego spektrum (cool!). Mógłbym się przyczepić, że zabrakło mi dłuższej, bardziej konkretnej walki, bo w większość stanowiły krótkie, szybkie starcia. Jestem także ciekaw konsekwencji płynących ze zmian w osi czasu, gdyż ostatecznie całość wyglądała tak, jakby nic się nie stało. Liczę tylko, że kiedyś się tego dowiemy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-62484" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl6.jpg" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl6.jpg 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl6-300x156.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl6-768x400.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl6-806x420.jpg 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl6-640x333.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl6-681x355.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl6-600x313.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Najbardziej zawodzi sama końcówka, gdyż zachodzi tu sytuacja podobna do tej z poprzedniego tomu, a dokładniej historii <strong>„Tysiące drobiazgów”</strong>, gdzie całość wypadała bardzo w porządku, jednak zakończenie wydawało się jakby „wymuszone” tj. spokojnie dałoby radę rozpisać to na jeszcze jeden dodatkowy zeszyt. Tego samego uczucia doznałem przy lekturze Dziedzictwa. Mimo, że sam scenariusz nie należy zbytnio do najoryginalniejszych, to opowiadana historia naprawdę wciąga i zachęca czytelnika do wertowania kolejnych to kart komiksu. Takie spłycenie końcówki pozostawia więc pewien niedosyt.</p>
<p style="text-align: justify;">W ostatecznym rozrachunku trzeba przyznać, że <strong>Bryan Hitch</strong> odchodzi z godnością. Miał facet potencjał i kto wie, czy jakby pisał dalej, to nie otrzymalibyśmy czegoś epickiego! W końcu <strong>Williamsonowi</strong> pisanie Flasha zaczęło wychodzić dopiero w okolicach 50 numeru, z tym zastrzeżeniem, że nikt się tego nie spodziewał, a Bryan od trzeciego tomu przejawiał na to potencjał.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-62485" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl7.jpg" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl7.jpg 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl7-300x156.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl7-768x400.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl7-806x420.jpg 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl7-640x333.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl7-681x355.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl7-600x313.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli lubicie Ligę Sprawiedliwości, jesteście ciekaw nowych postaci, które mogą mieć znaczenie w przyszłości, to szczerze zachęcam do sięgnięcia po <strong>Dziedzictwo, </strong>w szczególności, że znajomość poprzednich tomów nie jest do końca wymagana. Także jak naszłaby was kiedykolwiek chęć na lekturę, to spokojnie możecie sięgnąć po tę historię.</p>
<p style="text-align: justify;">Ciężko byłoby mi nie pochwalić rysunków<strong> Pasarina,</strong> bo ten bardzo się postarał. Jego śliczne, bogate w szczegóły rysunki bardzo cieszą oko. Zdecydowanie widać skok jakości w stosunku do poprzednich tomów, w szczególności, że tak jak wspominałem na początku, za wszystko odpowiada jeden człowiek.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-62487" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl8.jpg" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl8.jpg 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl8-300x156.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl8-768x400.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl8-806x420.jpg 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl8-640x333.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl8-681x355.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/03/jl8-600x313.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Mimo niesatysfakcjonującego zakończenia, to jestem bardzo zadowolony po lekturze całości. Nie jest to na pewno historia, o której będzie się mówiło przez lata, nie jest to nic rewolucyjnego, oj nie. Jednak Bryan pod sam koniec swojej przygody z <strong>Justice League</strong> pozostawił w uniwersum coś z wielkim potencjałem na przyszłość, czyli ciekawych bohaterów, którzy z łatwością zdobyli moją sympatię i zapewne nie tylko moją. Oby któryś ze scenarzystów DC jakkolwiek ich kiedyś jeszcze wykorzystał! Teraz tylko pytanie, czy Egmont zdecyduje się na wydanie kontynuacji przygód Ligi sprawiedliwości.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tytuł oryginalny: Justice League vol. 5 Legacy<br />
Scenariusz: Bryan Hitch<br />
Rysunki: Fernando Pasarin<br />
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz<br />
Wydawca: Egmont 2019<br />
Liczba stron: 132</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kliknij &gt;TUTAJ&lt; i kup komiks w sklepie internetowym Egmont.pl</strong></p>
<p style="text-align: justify;">
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/dziedzictwo-recenzja-5-tomu-ligi-sprawiedliwosci/" data-wpel-link="internal">Dziedzictwo! recenzja 5 tomu Ligi Sprawiedliwości.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://flarrow.pl/dziedzictwo-recenzja-5-tomu-ligi-sprawiedliwosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zdradzamy tajemnice pierścieni Zielonej Latarni!</title>
		<link>https://flarrow.pl/zdradzamy-tajemnicepierscienizielonej-latarni/</link>
					<comments>https://flarrow.pl/zdradzamy-tajemnicepierscienizielonej-latarni/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Oliver Lett]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Sep 2017 10:35:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kinowe Uniwersum DC Comics]]></category>
		<category><![CDATA[comic]]></category>
		<category><![CDATA[corps]]></category>
		<category><![CDATA[DC]]></category>
		<category><![CDATA[DC Comics]]></category>
		<category><![CDATA[Green Lantern]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[maltus]]></category>
		<category><![CDATA[rami]]></category>
		<category><![CDATA[sinestro]]></category>
		<category><![CDATA[volthoom]]></category>
		<category><![CDATA[Zielona Latarnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=40030</guid>

					<description><![CDATA[<p>Komiksy o Zielonych Latarniach w ciągu kilku dekad zyskały na całym świecie miliony fanów, jednak ich historia sięga wielu lat wstecz, zanim pojawili się pierwsi herosi. Wróćmy więc teraz do początków i skupmy się na pierwszych Wojownikach Nadziei. Podczas gdy większość osób zapytanych o Zieloną Latarnie szybko może podać Sinestra jako pierwszego złoczyńcę, to właśnie Volthoom [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/zdradzamy-tajemnicepierscienizielonej-latarni/" data-wpel-link="internal">Zdradzamy tajemnice pierścieni Zielonej Latarni!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Komiksy o <strong>Zielonych Latarniach</strong> w ciągu kilku dekad zyskały na całym świecie miliony fanów, jednak ich historia sięga wielu lat wstecz, zanim pojawili się pierwsi herosi. Wróćmy więc teraz do początków i skupmy się na pierwszych Wojownikach Nadziei.</p>
<p style="text-align: justify;">Podczas gdy większość osób zapytanych o Zieloną Latarnie szybko może podać<strong> Sinestra</strong> jako pierwszego złoczyńcę, to właśnie <strong>Volthoom</strong> stał się bardziej znaczącym członkiem mitologii Latarni, mało tego! Najważniejszą postacią w historii Lanterów. Niegdyś będąc człowiekiem z  alternatywnej Ziemi (a mowa tu o Ziemi–15), Volthoom uciekł do Mulitiversu, korzystając z międzywymiarowego przejścia, aby znaleźć sposób na ocalenie swojego świata. Podczas wyskoku na Ziemię-0 10 miliardów lat temu poznał <strong>Maltuzjanów &#8211;</strong> kosmiczną rasę, która pewnego dnia stała się <strong>Strażnikami Wszechświata</strong>. Gdy ci poświęcili swoje emocje, Volthoom otrzymał pierwszy pierścień mocy. Antagonista ten został jednak sam z tak wielką mocą i dopiero później, gdy poznał się z samotnikiem <strong>Ramim,</strong> zaczął zasilać moc pierścienia przez <strong>Widmo Emocjonalne</strong>. Takie połączenie spowodowało, że stał się on bardzo niestabilny. Rami po dowiedzeniu się, że Volrhoom zniszczył Ziemię-15, by ją ratować, próbował zmusić go do oddania pierścienia. Niestety jego moce na wskutek niestabilności zaczęły rosnąć. Czerwonym Światło Gniewu spowodował śmierć tysiąca Strażników. Zdrada ta ujawniła prawdziwe oblicze Volthooma, który stał się poważnym zagrożeniem dla całego wszechświata. Widząc to, Rami zniszczył wierzę nawigującą Strażników, by stworzyć nową broń przeciwko zdrajcy. Tak powstało siedem pierwszych <strong>Zielonych Pierścieni </strong>zaprojektowanych w taki sposób, aby mogły być używane tylko przez tych, którzy potrafią przezwyciężyć strach. Twórca wysłał siedem pierścieni we wszechświat jako międzygalaktyczne wezwanie o pomoc. Pierścienie znalazły drogę do właściwych osób, które stały się pierwszymi<strong> Zielonymi Latarniami</strong>, z których każda była związana z dzisiejszym wszechświatem DC. Były to mianowicie: <strong>Alitha z Galaticii</strong> (starożytny wojownik z Trzeciego Świata), <strong>Z&#8217;Kran Z&#8217;Rann</strong> (Biały Marsjanin z Marsa), <strong>Tyran&#8217;r z Tamaranu</strong> (rodzimej planety Starfire), <strong>Kaja Dox z Colu</strong> (przodek Mózgu), <strong>Calleen z Alstair</strong> (przyszłego domy Ligi Sprawiedliwych oraz złoczyńcy Hyathisa) oraz<strong> Jan-Al  z Krypotonu</strong>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/zdradzamy-tajemnicepierscienizielonej-latarni/" data-wpel-link="internal">Zdradzamy tajemnice pierścieni Zielonej Latarni!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://flarrow.pl/zdradzamy-tajemnicepierscienizielonej-latarni/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>[Bohaterowie: Geneza] #1: Batman</title>
		<link>https://flarrow.pl/bohaterowie-geneza-1-batman/</link>
					<comments>https://flarrow.pl/bohaterowie-geneza-1-batman/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Filip Pollok]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jun 2016 13:13:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kinowe Uniwersum DC Comics]]></category>
		<category><![CDATA[batman]]></category>
		<category><![CDATA[bohater]]></category>
		<category><![CDATA[carnage]]></category>
		<category><![CDATA[dccomics]]></category>
		<category><![CDATA[felieton]]></category>
		<category><![CDATA[geneza]]></category>
		<category><![CDATA[Gotham]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[new 52]]></category>
		<category><![CDATA[new52]]></category>
		<category><![CDATA[robin]]></category>
		<category><![CDATA[seria]]></category>
		<category><![CDATA[superbohater]]></category>
		<category><![CDATA[superbohaterowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://flarrow.pl/?p=7671</guid>

					<description><![CDATA[<p>Witam, może jako iż jest to pierwszy artykuł jednego z dwóch felietonów które postanowiłem prowadzić postaram się mniej więcej wprowadzić wszystkich w to, co będzie ich tematem. Pierwszy to „Bohaterowie: Geneza”, natomiast drugi „Czarne charaktery: Geneza” gdzie postaram się opisać wybrane wersje postaci z komiksów/filmów/seriali, zaproponować ciekawsze komiksy(tak naprawdę te, które spodobały się mnie). Jeszcze raz [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/bohaterowie-geneza-1-batman/" data-wpel-link="internal">[Bohaterowie: Geneza] #1: Batman</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Witam, może jako iż jest to pierwszy artykuł jednego z dwóch felietonów które postanowiłem prowadzić postaram się mniej więcej wprowadzić wszystkich w to, co będzie ich tematem. <span id="more-7671"></span>Pierwszy to „Bohaterowie: Geneza”, natomiast drugi „Czarne charaktery: Geneza” gdzie postaram się opisać wybrane wersje postaci z komiksów/filmów/seriali, zaproponować ciekawsze komiksy(tak naprawdę te, które spodobały się mnie). Jeszcze raz chciałbym zaznaczyć, że będą to wybrane warianty postaci, ponieważ jak wiecie jest tyle wersji historii bohaterów, co mediów. Każda historia, która wychodzi jest zazwyczaj pisana od początku.</p>
<p style="text-align: justify;">To teraz przejdźmy do tematu. Pierwszym bohaterem, którego wybrałem i jest jednym z moich ulubionych, jest cichy strażnik i czujny obrońca Gotham – Batman.<br />
<iframe src="https://www.youtube.com/embed/Dz0egrNk83U" width="420" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;">Może zacznijmy od jego początków. Batman po raz pierwszy pojawił się w 1939 roku w #27 numerze Detective Comics, który później stał się inspiracją do stworzenia osobnego komiksu Batman #1 w 1940 roku.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-7672 size-full" title="Pierwsze komiksy" src="http://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/pierw-komiksy.jpg" alt="pierw komiksy batman" width="800" height="564" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/pierw-komiksy.jpg 800w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/pierw-komiksy-600x423.jpg 600w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/pierw-komiksy-300x212.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/pierw-komiksy-768x541.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/pierw-komiksy-596x420.jpg 596w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/pierw-komiksy-640x451.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/pierw-komiksy-681x480.jpg 681w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></p>
<p style="text-align: justify;">W Detective Comics #27 dowiadujemy się o tym że w mieście Gotham jest strażnik nazywany Człowiekiem-nietoperzem, widzimy też że pod maską kryje się multimilioner Bruce Wayne, lecz nie ma tam mowy jak stał się on mścicielem, aż do numeru #33, w którym to mamy okazję spojrzeć w przeszłość. Jak się okazuje historia Mrocznego Rycerza rozpoczyna się pewnej pamiętnej nocy, gdy Bruce i jego rodzice &#8211; Thomas i Martha Wayne wracają z filmu do domu. Zostają zatrzymani przez złodzieja, który postanawia zabić parę bogaczy na oczach małego chłopca.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-7673 size-full" title="Śmierć Wayne'ów" src="http://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/smierc-rodzicow.jpg" alt="Śmierć Wayne'ów" width="792" height="290" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/smierc-rodzicow.jpg 792w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/smierc-rodzicow-600x220.jpg 600w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/smierc-rodzicow-300x110.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/smierc-rodzicow-768x281.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/smierc-rodzicow-640x234.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/smierc-rodzicow-681x249.jpg 681w" sizes="(max-width: 792px) 100vw, 792px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><iframe src="https://www.youtube.com/embed/4F9RzLqKu2g" width="420" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;">W następstwie tego młody Bruce poprzysiągł, że poświęci resztę dni swojego życia tocząc wojnę z przestępczością, by zemścić się za śmierć rodziców. Przez kolejne lata ćwiczył swój umysł oraz ciało, by przygotować się do misji, którą sobie wyznaczył.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-7674 size-full" title="Przysięga" src="http://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/przysiega-brucea.jpg" alt="Przysięga Bruce'a" width="589" height="265" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/przysiega-brucea.jpg 589w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/przysiega-brucea-300x135.jpg 300w" sizes="(max-width: 589px) 100vw, 589px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Gdy już czuł się gotowy musiał wymyślić symbol, który siałby strach w sercach jego wrogów. W momencie, gdy o tym rozmyślał przez otwarte okno wleciał nietoperz, który stał się inspiracją do kreacji kostiumu i znaku.</p>
<p style="text-align: justify;">Przez lata młody Batman współpracował z porucznikiem policji Jamesem Gordonem, swoim lojalnym lokajem – Alfredem oraz wiernym pomocnikiem – Robinem, który również w dzieciństwie został tragicznie osierocony. Po latach Bruce w końcu odkrywa, że za zabójstwem jego rodziców stoi szef małej grupki przestępczej – Joe Chill. Postanawia się z nim spotkać, ujawnia mu że Batman to Bruce Wayne i mówi że to on zabił jego rodziców. Nie krzywdzi przestępcy, ale przypomina, że będzie obserwował każdy jego ruch i gdy tylko będzie on niezgodny z prawem, zjawi się, by go zaaresztować.<img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-7675 size-full" title="I am Bruce Wayne" src="http://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc.jpg" alt="I am Wayne" width="1231" height="586" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc.jpg 1231w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc-600x286.jpg 600w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc-300x143.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc-768x366.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc-1024x487.jpg 1024w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc-882x420.jpg 882w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc-640x305.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc-681x324.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/jestem-bruc-1200x571.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1231px) 100vw, 1231px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Przerażony Chill próbuje zwołać do pomocy swoich wspólników, lecz gdy tylko mówi im o tym, że był człowiekiem, który zabił rodziców Batmana, zostaje przez nich zamordowany. Powodem zabójstwa było to, że złoczyńcy zaczęli obwiniać go o bycie głównym powodem dla którego Wayne stał się mścicielem i walczył z przestępczością. Śmierć człowieka, który zniszczył jego życie zamyka w pewien rozdział, lecz ten nadal jest zdeterminowany, by walczyć z przestępczością. Wkrótce w Gotham zaczyna pojawiać się coraz więcej czarnych charakterów i psychopatów, takich jak Joker, który stał się zaciekłym wrogiem Batmana.</p>
<p style="text-align: justify;"><iframe src="https://www.youtube.com/embed/4vBh2pT9KgQ" width="420" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;">Batman wielokrotnie ratował Gotham od Jokera oraz złoczyńców takich jak: Ra’s al Ghul, The Riddler, Two Face.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-7676 size-full" title="Batman Villains" src="http://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/batman-villains.jpg" alt="Batman Villains" width="1200" height="300" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/batman-villains.jpg 1200w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/batman-villains-600x150.jpg 600w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/batman-villains-300x75.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/batman-villains-768x192.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/batman-villains-1024x256.jpg 1024w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/batman-villains-640x160.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/batman-villains-681x170.jpg 681w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Ale ponosił też porażki, np. złamanie kręgosłupa, które zafundował mu Bane czy śmierć drugiego Robina(tak, to dokładnie ten Robin &#8211; Jason Todd, którego zbroja pojawia się w filmie Batman v. Superman). Aczkolwiek mimo porażek czy oporu jaki stawia mu świat Bruce nigdy nie poddaje się w walce ze złem.</p>
<p style="text-align: justify;"><iframe src="https://www.youtube.com/embed/fCtSArjZCLI" width="420" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;">Przez lata było wiele wyobrażeń Batmana, zaczynając od detektywa tropiącego człowieka winnego za śmierć jego rodziców, po bezwzględnego mściciela, który chce zniszczyć przestępczość, by już nigdy nie doprowadzić do takiej sytuacji, jaka spotkała jego, gdy był dzieckiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Komiksy warte przeczytania? To chyba dość głupie pytanie bo wszystkie warto chociażby przejrzeć, jeżeli chodzi o kreskę to najbardziej widowiskowe będą te z New 52, lecz warto też poznać starsze wizerunki Batmana, a w internecie naprawdę można znaleźć nawet te najstarsze. Filmy podobały mi się wszystkie, szczególnie ten z 1989 roku oraz kreacja Batmana, którą stworzył Ben Affleck w filmie Batman v. Superman. Polecam także sprawdzić animacje wydawane przez DC – np. Batman: Gotham Night, Batman: Bad Blood.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-7677 size-full" title="Polecane komiksy" src="http://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/Polecane-komiksy.jpg" alt="Polecane komiksy" width="740" height="564" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/Polecane-komiksy.jpg 740w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/Polecane-komiksy-600x457.jpg 600w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/Polecane-komiksy-300x229.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/Polecane-komiksy-551x420.jpg 551w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/Polecane-komiksy-80x60.jpg 80w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/Polecane-komiksy-100x75.jpg 100w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/Polecane-komiksy-640x488.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2016/06/Polecane-komiksy-681x519.jpg 681w" sizes="(max-width: 740px) 100vw, 740px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Mógłbym się dalej rozpisywać, opisywać przygody, lecz poprzestanę na tym i dam Wam możliwość zapoznania się z Mrocznym Rycerzem samemu. Wszelkie pytania kierujcie do mnie w komentarzach, chętnie odpowiem, gdy tylko moja wiedza mi na to pozwoli. Podawajcie też propozycje bohaterów, których początki chcielibyście poznać. Dziękuję za poświęcony czas i zapraszam na kolejne artykuły z serii. Do zobaczenia!</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/bohaterowie-geneza-1-batman/" data-wpel-link="internal">[Bohaterowie: Geneza] #1: Batman</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://flarrow.pl/bohaterowie-geneza-1-batman/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
