<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: recenzja filmu - FLARROW.pl</title>
	<atom:link href="https://flarrow.pl/tag/recenzja-filmu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://flarrow.pl/tag/recenzja-filmu/</link>
	<description>Filmy, seriale, gry i komiksy w jednym miejscu! Witamy w świecie Popkultury</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Oct 2019 09:00:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/08/cropped-flarrowbutton-32x32.jpg</url>
	<title>Archiwa: recenzja filmu - FLARROW.pl</title>
	<link>https://flarrow.pl/tag/recenzja-filmu/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>ALADYN – Odkryjmy magię Agrabahu na nowo! Recenzja wydania Blu-ray/DVD</title>
		<link>https://flarrow.pl/aladyn-odkryjmy-magie-agrabahu-na-nowo-recenzja-wydania-blu-ray-dvd/</link>
					<comments>https://flarrow.pl/aladyn-odkryjmy-magie-agrabahu-na-nowo-recenzja-wydania-blu-ray-dvd/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[reece]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Oct 2019 18:18:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[aladdin]]></category>
		<category><![CDATA[aladyn]]></category>
		<category><![CDATA[disney]]></category>
		<category><![CDATA[disney plus]]></category>
		<category><![CDATA[DvD]]></category>
		<category><![CDATA[Empik]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[Galapagos]]></category>
		<category><![CDATA[hasrbo]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[will smith]]></category>
		<category><![CDATA[wydanie bluray]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=70343</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obecnie żyjemy w czasach, gdzie jeden remake goni drugi. Skoki na kasę? Osobiście wcale mi to nie przeszkadza, pod warunkiem, że takowa produkcja jest po prostu w porządku. Niestety zazwyczaj otrzymujemy niezły kicz, ale czy to samo jest w przypadku „Aladyna?” Oryginalna animacja zadebiutowała w 1992 roku i podbiła serca widzów i do tej pory [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/aladyn-odkryjmy-magie-agrabahu-na-nowo-recenzja-wydania-blu-ray-dvd/" data-wpel-link="internal">ALADYN – Odkryjmy magię Agrabahu na nowo! Recenzja wydania Blu-ray/DVD</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Obecnie żyjemy w czasach, gdzie jeden remake goni drugi. Skoki na kasę? Osobiście wcale mi to nie przeszkadza, pod warunkiem, że takowa produkcja jest po prostu w porządku. Niestety zazwyczaj otrzymujemy niezły kicz, ale czy to samo jest w przypadku <em><strong>„Aladyna?”</strong></em></h3>
<p style="text-align: justify;">Oryginalna animacja zadebiutowała w <strong>1992 roku</strong> i podbiła serca widzów i do tej pory ludzie chętnie do niej wracają. Nic dziwnego, że <strong>Disney</strong> postanowił wziąć ten tytuł pod celownik i nieco go odświeżyć. Czy się udało? Można stwierdzić, że tak!</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-70344" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_2.jpg" alt="" width="1919" height="796" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_2.jpg 1919w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_2-300x124.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_2-768x319.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_2-1024x425.jpg 1024w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_2-1013x420.jpg 1013w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_2-640x265.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_2-681x282.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_2-1200x498.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1919px) 100vw, 1919px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Film miał premierę <strong>8 maja</strong> i zainkasował niemal <strong>1.05 miliarda dolarów!</strong> Jeżeli ominął was seans w kinie, to dzięki wydaniu B<strong>lu-Ray/DVD</strong>, które zostało wydane przez <strong>Galapagos</strong> 25 września, możecie poczuć magię <strong>Agrabahu</strong> w swoim zaciszu domowym!</p>
<p style="text-align: justify;">Wielu nie wróżyło aktorskiemu <strong>Aladynowi</strong> sukcesu, szczególnie gdy wyciekły pierwsze materiały, na których widniał <strong>Will Smith</strong> jako <strong>Dżin.</strong> Na szczęście wszystkie te obawy nie były słuszne, gdyż film wygląda rewelacyjnie. Bogata paleta barw i nasyconych kolorów nie tylko sprawia wrażenie, jakoby był to film prosto z Bollywood, ale i nadaje baśniowego klimatu. Wielki plus!</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-70345" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3.jpg" alt="" width="1440" height="925" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3.jpg 1440w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3-300x194.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3-768x493.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3-1024x658.jpg 1024w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3-654x420.jpg 654w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3-341x220.jpg 341w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3-640x411.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3-681x437.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_3-1200x771.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1440px) 100vw, 1440px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Wizualnie jest naprawdę rewelacyjnie, nie brakuje tu także bardzo dobrze wykonanego <strong>CGI</strong>, a najlepiej to widać w momencie gdy do akcji wkracza nasz niebieski przyjaciel. Widywałem zarzuty, że całość jest nieco przesadzona, ale przecież taki właśnie był zamysł tej produkcji. Wszakże to adaptacja przekolorowanej bajki z niebieskim dżinem, który wyczynia cuda.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-70346" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_7.jpg" alt="" width="1269" height="924" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_7.jpg 1269w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_7-300x218.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_7-768x559.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_7-1024x746.jpg 1024w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_7-577x420.jpg 577w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_7-640x466.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_7-681x496.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_7-1200x874.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1269px) 100vw, 1269px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jak już o nim tyle mowa, to od razu dodam, iż chylę czoła, gdyż <strong>Will Smith</strong> sprawdził się świetnie w tej roli. Owszem, niektórym na pewno ciężko nie będzie słyszeć <strong>Robina Williamsa/Krzysztofa Tyńca</strong>, jednak urok <strong>Smitha</strong> w połączeniu z CGI wypada co najmniej bardzo dobrze.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak już mógłbym się czegoś przyczepić, to tego, iż to właśnie on nieco przyćmił pozostałych aktorów, którzy nie wypadają źle, ba, śmiem twierdzić, iż znakomicie wczuli się w swoje role, jednak czegoś im brakowało. No właśnie, czego?</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-70347" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_8.jpg" alt="" width="1392" height="926" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_8.jpg 1392w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_8-300x200.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_8-768x511.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_8-1024x681.jpg 1024w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_8-631x420.jpg 631w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_8-640x426.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_8-681x453.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_8-1200x798.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1392px) 100vw, 1392px" /></p>
<p>Nieco lepszego skryptu. Fabularnie film nie różni się zbytnio od pierwowzoru, jednakże dokonano paru zmian, a całość wydaje się jakby&#8230; bardziej skierowana do młodszego odbiorcy, niż animacja z 92 r.?  Ponownie otrzymujemy historię biednego <strong>Aladyna,</strong> który chce zaimponować księżniczce <strong>Jasmine</strong>, a złowieszczy <strong>Jafar</strong> pragnie <strong>Agrabahu</strong> dla siebie. Nieco spłycono postać <strong>Iago</strong>, który z papugi rzucającej co chwilę ironicznymi tekstami, stał się po prostu papugą. To samo tyczy się <strong>Abu</strong>, któremu nie mogę odjąć uroku, ale malutka małpka głównie co robiła, to kradła.</p>
<p style="text-align: justify;">Sam Sułtan także nie zachwyca. Niestety wina tutaj leży nie tylko po stronie scenariusza, ale i aktora, któremu brakuje tego mroku, pazura. Zupełnie nie czuć z jego strony zagrożenia.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-70348" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_PLAKAT.jpg" alt="" width="744" height="1052" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_PLAKAT.jpg 744w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_PLAKAT-212x300.jpg 212w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_PLAKAT-724x1024.jpg 724w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_PLAKAT-297x420.jpg 297w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_PLAKAT-640x905.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/ALADYN_PLAKAT-681x963.jpg 681w" sizes="(max-width: 744px) 100vw, 744px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Czym byłaby „animacja” Disneya bez sekwencji śpiewanych, pojawiających się co chwilę? Musicale to bardzo mocny punkt tej produkcji, utwory są bardzo rytmiczne i wpadające w ucho, często przyprawiające o uśmiech na twarzy. Nie zdziwcie się, jak usłyszycie znajome motywy, gdyż niektóre z utworów zostały poddane małemu liftingowi.</p>
<p style="text-align: justify;">Czy filmowy <strong>Aladyn</strong> był potrzebny? Nie. Czy się udał? Jak najbardziej! Mimo tych kilku gorszych elementów całość sprawia mega frajdę i jest po prostu przyjemnym filmem, który możecie obejrzeć z drugą połówką, rodzicami,  czy dziećmi. Pełno tu scen akcji, barwnych krajobrazów i świetnych sekwencji muzycznych, które są niemalże tak samo urocze, jak te, które znamy z pierwowzoru. <strong>Guy Ritchie</strong> stworzył taki klimat, że po seansie czułem się, jakbym dosłownie obejrzał animację, ale w świecie rzeczywistym. To spory plus, szczególnie że ostatnie adaptacje nie wyszły zbyt dobrze. Warto!</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-70349" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/aladyn_top.jpg" alt="" width="602" height="602" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/aladyn_top.jpg 602w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/aladyn_top-150x150.jpg 150w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/aladyn_top-300x300.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/10/aladyn_top-420x420.jpg 420w" sizes="(max-width: 602px) 100vw, 602px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Osobiście obejrzałem film na <strong>Blu-Rayu,</strong> także mogłem nacieszyć oko rewelacyjną jakością produkcji. Na samej płycie nie brakuje także dodatków.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dodatki:</strong></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Dziennik video: „Przed tobą maluję tu”, czyli sceny zza kulis nagrywane przez głównego bohatera!</li>
<li>Niewykorzystana piosenka: <em><strong>„Desert Moon”</strong></em></li>
<li>Guy Ritchie: Dżin kina – czyli klip o tym, czemu <strong>Ritchie</strong> był najlepszym wyborem do stworzenia tej adaptacji</li>
<li>Nie ma takich dwóch jak jeden dżin – materiał poświęcony w całości postaci <strong>Willa Smitha!</strong></li>
<li>Kilka niewykorzystanych scen i wpadek z planu</li>
<li>Teledyski!</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/aladyn-odkryjmy-magie-agrabahu-na-nowo-recenzja-wydania-blu-ray-dvd/" data-wpel-link="internal">ALADYN – Odkryjmy magię Agrabahu na nowo! Recenzja wydania Blu-ray/DVD</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://flarrow.pl/aladyn-odkryjmy-magie-agrabahu-na-nowo-recenzja-wydania-blu-ray-dvd/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Recenzja Wonder Woman</title>
		<link>https://flarrow.pl/recenzja-wonder-woman/</link>
					<comments>https://flarrow.pl/recenzja-wonder-woman/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jurek Kiryczuk]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Jun 2017 17:12:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kinowe Uniwersum DC Comics]]></category>
		<category><![CDATA[DC]]></category>
		<category><![CDATA[dceu]]></category>
		<category><![CDATA[dobre kino]]></category>
		<category><![CDATA[gal gadot]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja wonder woman]]></category>
		<category><![CDATA[wonderwoman]]></category>
		<category><![CDATA[ww]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=37129</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gdy przychodzi do tematu pierwszego filmu superbohaterskiego, w którym główną rolę gra kobieta słyszymy wszelkie głosy zachwytu nad nim. Spowodowane są one chyba właśnie faktem podanym w pierwszym zdaniu, ponieważ wysokie oceny i podniosłe komentarze krytyków nie oddają obiektywnie oceny tego filmu, ale to nie znaczy wcale, że jest to zły film jak nas do [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/recenzja-wonder-woman/" data-wpel-link="internal">Recenzja Wonder Woman</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Gdy przychodzi do tematu pierwszego filmu superbohaterskiego, w którym główną rolę gra kobieta słyszymy wszelkie głosy zachwytu nad nim. Spowodowane są one chyba właśnie faktem podanym w pierwszym zdaniu, ponieważ wysokie oceny i podniosłe komentarze krytyków nie oddają obiektywnie oceny tego filmu, ale to nie znaczy wcale, że jest to zły film jak nas do tego przyzwyczaił Pan Snyder.</p>
<p style="text-align: justify;">W zasadzie jest to bardzo dobra produkcja, ba nie wstydzę się powiedzieć, że najlepsza z DCEU. Tym, co wyróżnia go od innych jest przede wszystkim spójna, ładnie przedstawiona historia, a nie zlepek losowych scen próbujących opowiedzieć jakąś historię jak to miało miejsce w przypadku poprzednich filmów. Dobór aktorów jest bardzo dobry, nie tylko fakt ich dopasowania do postaci, ale fakt, w jaki grają. O ile najpiękniejsza Gal, aktorką wysokich lotów nie jest i zdawała się być zdezorientowana przez większość czasu, co idealnie wpasowywało się w historię to było minimalnie widoczne pod koniec, ale dzięki wielkiemu zalewowi CGI znanemu z tego typu produkcji blisko finału nie zwraca się, aż tak na to uwagi. Natomiast na największą pochwałę zasługuję Chris Pine, nie wiem czy mu nie powiedziano, w czym i kogo będzie grał, czy powiedzieli mu, że ma MAKE DC GREAT AGAIN ale jest on najmocniejszym punktem całego filmu osobiście bardzo lubię tego aktora, więc zostanę przy tezie, że chciał pokazać jak dobry jest.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Od tego momentu rozpoczyna się część spoilerowa recenzji. Jeśli nie chcesz nic, a nic wiedzieć o filmie przejdź poniżej do kolejnej części.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ciężko pisać o tym, co się podobało w aspekcie spoilerowym równie mocno, co o tym, co nie bez nich, ale wyzwania są po to by je kończyć, więc zaczynajmy. Bardzo podobały mi się postacie drugoplanowe, pomimo nawet większej roli w filmie były ciekawie napisane. Biorąc pod uwagę fakt braku dokładniejszego przybliżenia każda z nich jest przedstawiona tak by wzbudzić sympatię lub pokazać, kto kim jest.  Przykładem pierwszego jest sekretarka Steve’a (granego przez Chrisa Pine’a) o tej kobiecie za wiele nie wiemy, miała zaledwie kilka akcji, a skutecznie wzbudziła sympatię widzów. Kolejną świetnie zarysowaną postacią, o której w zasadzie za dużo nie wiemy jest Charlie – Szkocki nieudacznik oraz alkoholik, a przynajmniej taki obraz jest nam przedstawiany, lecz w pojedynczych subtelnych scenach zostają nam podsunięte strzępki informacji, które sprawiają, że możemy odkryć tożsamość tego bohatera. Następuje moment, w którym nieuchronnie zbliżamy się do momentu przejścia do części tego, co było złe, więc zdaje się być idealnym by w tym momencie opisać dwa głośne nazwiska występujące wśród obsady aktorskiej, czyli Danny Huston i David Thewlis. O ile postać grana przez pierwszego była średnia i dosyć mało wyrazista, a była kreowana na głównego antagonistę, to aktor swoimi umiejętnościami trochę ratował rolę, natomiast w drugim przypadku byłem przekonany przez cały czas filmu, że mamy do czynienia z mało ważnym zapychającym fabułę typkiem, ale wzbudzającą pewnego rodzaju sympatie, a może tylko we mnie ze względu na podobny charakter postaci, co w Harrym Potterze. Tak czy inaczej nie spodziewałem się tego, kim, może się jednak on okazać. Kończąc jednak o tym, co dobre pora przejść do wad tej produkcji. Nie są one na szczęście duże. Podstawową rzeczą, która rzuca się w oczy jest fakt jakoby twórcy mylili wojny światowe. Nie będę wchodził w szczegóły, ale można odnieść takie wrażenie podczas seansu. Kolejnym elementem są dłużyzny nie było ich wiele i ich charakter z jednej strony jest logiczny, ale osobiście mi to troszkę przeszkadzało, nie wiem czy było przez kwestie zmęczenia, niewyspania czy innych czynników i możliwe, że w przyszłości sprawdzę jeszcze raz ten film, ale czas pokażę. Ostatnią wartą odnotowania wadą przynajmniej dla mnie, była finałowa walka, najpierw Super Soldier jak w terminatorze, po czym Palpatine UNLIMITED POWER vs KAME HAME HA.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tu się kończy część spoilerowa recenzji. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po przeczytaniu tego tekstu, czytelniku możesz zadać sobie pytanie – o co Ci tak naprawdę chodzi gościu? Mówisz, że film Ci się podobał, ale stwierdzasz, że nie należą mu się takie oceny. Cóż ciężko to wszystko wyjaśnić.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując jest to bardzo dobra produkcja, której zachwyty są nader przesadzone, bo nie wnosi nic nowego do filmu, ale nie da się jej odjąć, że jest najlepszym filmem z asortymentu DC. Ostatecznie wystawiam <strong>ocenę 9/10</strong>, a także dorzucam piękny dodatek.</p>
<p>https://www.youtube.com/watch?v=tk0qttuPrJs</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/recenzja-wonder-woman/" data-wpel-link="internal">Recenzja Wonder Woman</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://flarrow.pl/recenzja-wonder-woman/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
