<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: książka recenzja - FLARROW.pl</title>
	<atom:link href="https://flarrow.pl/tag/ksiazka-recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://flarrow.pl/tag/ksiazka-recenzja/</link>
	<description>Filmy, seriale, gry i komiksy w jednym miejscu! Witamy w świecie Popkultury</description>
	<lastBuildDate>Tue, 02 Mar 2021 20:08:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/08/cropped-flarrowbutton-32x32.jpg</url>
	<title>Archiwa: książka recenzja - FLARROW.pl</title>
	<link>https://flarrow.pl/tag/ksiazka-recenzja/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>[RECENZJA]: Listy od Astrofizyka &#8211; Myślę, więc wątpię</title>
		<link>https://flarrow.pl/recenzja-listy-od-astrofizyka-mysle-wiec-watpie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja Strzelczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2021 20:08:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[book]]></category>
		<category><![CDATA[fakty]]></category>
		<category><![CDATA[gwiazdy]]></category>
		<category><![CDATA[insignis]]></category>
		<category><![CDATA[kosmos]]></category>
		<category><![CDATA[ksiazka]]></category>
		<category><![CDATA[książka popularno-naukowa]]></category>
		<category><![CDATA[książka recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[księżyc]]></category>
		<category><![CDATA[Listy od Astrofizyka]]></category>
		<category><![CDATA[mity]]></category>
		<category><![CDATA[NASA]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[naukowiec]]></category>
		<category><![CDATA[Neil de Grasse Tyson]]></category>
		<category><![CDATA[planety]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[teorie spiskowe]]></category>
		<category><![CDATA[ufo]]></category>
		<category><![CDATA[wszechświat]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo insignis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=82629</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ta książka będzie dla Ciebie na tyle wartościowa na ile jej pozwolisz. Lektura popularno-naukowa. Chociaż nie wiem czy to nie za dużo powiedziane, autor z pewnością popularyzuje naukę i mobilizuje do zainteresowania się nią, ale… nie jest typowa. Jeśli poszukujesz naukowych rozdziałów proponowałabym zajrzeć do książek tego samego autora pt.: „Astrofizyka dla zabieganych” lub „Kosmiczne [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/recenzja-listy-od-astrofizyka-mysle-wiec-watpie/" data-wpel-link="internal">[RECENZJA]: Listy od Astrofizyka &#8211; Myślę, więc wątpię</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Ta książka będzie dla Ciebie na tyle wartościowa na ile jej pozwolisz.</h3>
<p style="text-align: justify;">Lektura popularno-naukowa. Chociaż nie wiem czy to nie za dużo powiedziane, autor z pewnością popularyzuje naukę i mobilizuje do zainteresowania się nią, ale… nie jest typowa. Jeśli poszukujesz naukowych rozdziałów proponowałabym zajrzeć do książek tego samego autora pt.: <em>„Astrofizyka dla zabieganych”</em> lub <em>„Kosmiczne rozterki”</em>. Omawiana lektura jest spisem korespondencji, zapiski nie są więc uszeregowane i spójne, ale jak dla mnie taki problem, to nie problem. Neil od lat odpowiada na listy, które są adresowane od jego fanów, anty-fanów, a także ludzi pragnących pogłębić swoją wiedzę. Tematyka jest dość obszerna – religia, nauka, teorie spiskowe, fakty, mity.<strong> Neil de Grasse Tyson </strong>w<strong><em> „Listach od Astrofizyka” </em></strong>to ktoś więcej niż tylko naukowiec, to ten typ nauczyciela, któremu nie boimy się zadać trywialnego, lub fundamentalnego pytania, a on pospieszy nam z rzetelną informacją, nie oceniając nas. A najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że nie wielu potrafi popularyzować naukę, mówić o rzeczach wielkich i skomplikowanych w sposób prosty i przystępny. Dlatego Neil to najbardziej lubiany naukowiec na świecie.</p>
<figure id="attachment_82631" aria-describedby="caption-attachment-82631" style="width: 1019px" class="wp-caption alignnone"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-82631" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/03/AR-181019765.jpg" alt="kosmos" width="1019" height="608" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/03/AR-181019765.jpg 1019w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/03/AR-181019765-300x179.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/03/AR-181019765-768x458.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/03/AR-181019765-704x420.jpg 704w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/03/AR-181019765-640x382.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/03/AR-181019765-681x406.jpg 681w" sizes="(max-width: 1019px) 100vw, 1019px" /><figcaption id="caption-attachment-82631" class="wp-caption-text">https://www.rp.pl/Kosmos/181019765-Tajemniczy-sygnal-z-kosmosu-Czy-to-sygnal-od-odleglych-cywilizacji.html</figcaption></figure>
<p style="text-align: justify;">Nie bądźmy gołosłowni &#8211; przejdźmy do treści.<strong> Złapcie oddech, trochę tego będzie…</strong> Wiecie, że gdyby nie program kosmiczny to z naszych domów zniknęłyby układy scalone z całej elektroniki, kanał z prognoza pogody nie byłby dostępny, tak jak i mapy satelitarne, z garażu zniknęłyby wszystkie narzędzia akumulatorowe, a szansy na życie nie dostałyby niektóre osoby chorujące na raka piersi, ponieważ nie mogłyby skorzystać z algorytmu rekonstrukcji obrazu pozwalającego wykryć komórki rakowe wcześniej niż dowolna z wcześniej stosowanych metod, z samochodów zniknąłby system ostrzegania o kolizji i nie tylko – ale spojlerów nikt nie lubi. Pamiętasz może, kto po raz pierwszy znalazł się na orbicie okołoziemskiej? Zerknąłeś kiedyś na niesamowite zdjęcia wykonane przez Teleskop Hubble’a? A może chcesz poznać zdanie naukowca na temat UFO? Co astronauta może zobaczyć za oknem statku kosmicznego – i nie mam tutaj na myśli przepięknych widoków planet. Jakie zdanie ma Neil na temat przepowiadanych końców świata? Czy na marsie faktycznie istniała inteligentna cywilizacja? <strong>Jak to się stało, że satyryk Jonathan Swift w swojej najsłynniejszej powieści – Podróże Guliwera – wiedział, że Mars ma dwa księżyce, na 160 lat przed ich odkryciem.</strong> Czy istnieje gwiazda zbudowana z samego, czystego diamentu? Jak długo leciałoby się na Japet trzeci co do wielkości księżyc Saturna? A co z drogą powrotną, skoro potrzeba jeszcze więcej paliwa niż na dotarcie do celu? Jaki to film o kosmosie, który łamie więcej prawi fizyki (na minutę) niż jakikolwiek inny film we wszechświecie? Czy na księżycu kiedykolwiek występowała woda w stanie ciekłym? <strong>Czy wiesz, że 13 kwietnia 2029 roku w niewielkiej odległości minie nas asteroida Apophis. Najnowsze badania z 2020 roku donoszą, że po raz kolejny zbliżenie nastąpi w 2068r.</strong> Oczywiście to nie wszystko – na koniec dodam, że zaskakujący opis zdarzenia pod Word Trade Center chętnie przeczytałabym w osobnej książce, niezwykle poruszająca relacja, miałam gęsią skórkę, przysięgam.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując. Jeden z fanów napisał:<em> „Te trzy giga wydają się zbyt małą ilością danych, żeby regulować zachowanie stu miliardów neuronów i biliardów synaps w moim mózgu.”</em>, na co Neil odpowiedział: <em>„A co powiesz na to, że cały wszechświat zbudowany jest z zaledwie 92 pierwiastków?[&#8230;] Możesz więc trwać w podziwie dla złożoności świata albo zwyczajnie zadziwić się tym, jakie to wszystko proste.”</em><br />
<strong>Zapraszam do lektury!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Niech nam Syriusz najjaśniej świeci, a wszyscy naukowcy będą podobni do Neila.</p>
<p style="text-align: justify;">Z pozdrowieniami,<br />
Patrycja Strzelczyk</p>
<p style="text-align: justify;">PS: <em>„Chciałbym, żeby określenie: „szczególnie uzdolnione” zostało zmienione na: „dzieci, które ciężko pracują”</em> – Neil de Grasse Tyson. Ja również!</p>
<p style="text-align: justify;">Dziękujemy Wydawnictwu Insignis za udostępnienie książki.</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/recenzja-listy-od-astrofizyka-mysle-wiec-watpie/" data-wpel-link="internal">[RECENZJA]: Listy od Astrofizyka &#8211; Myślę, więc wątpię</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co łączy wielkiego admirała Thrawna i Dartha Vadera? &#8211; „Thrawn. Sojusze” [RECENZJA]</title>
		<link>https://flarrow.pl/co-laczy-wielkiego-admirala-thrawna-i-dartha-vadera-thrawn-sojusze-recenzja/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[cieszyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Jan 2021 19:08:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[anakin skywalker]]></category>
		<category><![CDATA[Darth Vader]]></category>
		<category><![CDATA[Gwiezdne Wojny]]></category>
		<category><![CDATA[ksiazka]]></category>
		<category><![CDATA[książka recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[star wars]]></category>
		<category><![CDATA[thrawn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=81583</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co łączy wielkiego admirała Thrawna i Dartha Vadera? Być może zamiłowanie do służby Imperium? A może coś znacznie więcej? Druga część nowej trylogii Thrawna powstała z rąk Timothy’ego Zahna i zatytułowana intrygująco „Thrawn. Sojusze” skupia się właśnie na wszelakich interakcjach pomiędzy tymi dwiema niezmiernie wpływowymi postaciami w odległej galaktyce, odpowiadając na wyżej postawione pytania. Historia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/co-laczy-wielkiego-admirala-thrawna-i-dartha-vadera-thrawn-sojusze-recenzja/" data-wpel-link="internal">Co łączy wielkiego admirała Thrawna i Dartha Vadera? &#8211; „Thrawn. Sojusze” [RECENZJA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Co łączy wielkiego admirała <strong>Thrawna</strong> i <strong>Dartha Vadera</strong>? Być może zamiłowanie do służby <strong>Imperium</strong>? A może coś znacznie więcej? Druga część nowej trylogii Thrawna powstała z rąk <strong>Timothy’ego Zahna</strong> i zatytułowana intrygująco <strong><em>„Thrawn. Sojusze”</em> </strong>skupia się właśnie na wszelakich interakcjach pomiędzy tymi dwiema niezmiernie wpływowymi postaciami w odległej galaktyce, odpowiadając na wyżej postawione pytania.</h3>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-81585" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/dd4c3d91-1a77-46f7-a0ce-d4f5b8d21188-1-300x161.jpeg" alt="" width="619" height="332" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/dd4c3d91-1a77-46f7-a0ce-d4f5b8d21188-1-300x160.jpeg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/dd4c3d91-1a77-46f7-a0ce-d4f5b8d21188-1-640x343.jpeg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/dd4c3d91-1a77-46f7-a0ce-d4f5b8d21188-1-681x365.jpeg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/dd4c3d91-1a77-46f7-a0ce-d4f5b8d21188-1.jpeg 747w" sizes="(max-width: 619px) 100vw, 619px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Historia rozpoczyna się od prywatnego spotkania wielkiego admirała Thrawna i <strong>Mrocznego Lorda</strong> z <strong>Imperatorem Palpatine’em</strong>. Okazuje się, że wszechmocny władca Imperium wyczuł niepokojące go zakłócenie w Mocy dochodzące z położonej na <strong>Zewnętrznych Rubieżach</strong> planecie <strong>Batuu</strong>. Na nieszczęście dwóch głównych jegomościów, kluczem do rozwiązania zagadki miała być… ich współpraca, zlecona przez samego <strong>Imperatora</strong>. Thrawn nawet próbował się w jakiś sposób wybronić z powierzanej mu misji, argumentując, iż gdzie indziej jego obecność miałaby być bardziej istotna, ale w starciu z potrzebą wielkiego władcy na nic się to zdało. W efekcie mężczyźni zostali odesłani na wspólną misję, w której to mieli zmierzyć się z przyszłością i przeszłością.</p>
<p style="text-align: justify;">Dalej cała historia zatacza bardzo wiele kręgów, a wszystko opiera się na animozjach pomiędzy <strong>Chissem</strong> i <strong>Lordem Sithów</strong>. Ich relacja zmienia się na przestrzeni stronic, a czytelnik uzyskuje dodatkowy kontekst dzięki szczegółowemu opisaniu podobnej historii między tymi dwoma postaciami, tyle że dziejącej się w przeszłości, z udziałem Anakina Skywalkera. Do bardzo charakterystycznych momentów należą wielokrotnie wytykana Thrawnowi solenna przegrana z rebeliantami na <strong>Atollonie</strong> niczym sztylet wbijany między żebra Chissa przez zirytowanego Dartha Vadera oraz kilkukrotne, pewne siebie prośby niebieskoskórego obcego o zaufanie <strong>Lorda</strong>, w bardzo skomplikowanych chwilach. Tak naprawdę od dwójki profesjonalistów nieco rywalizujących ze sobą o autorytet, zostają przekształceni w całkiem sprawnie funkcjonujący razem zespół. Nawet początkowe niesnaski pomiędzy szturmowcami z <strong>Legionu Pierwszego</strong> dowodzonego przez Vadera a załogą <strong>„Chimaery”</strong> należącej do Thrawna przerodziły się we współpracę. Bohaterowie nie mieli innego wyboru, jeżeli chcieli odnieść sukces na powierzonej im przez Imperatora Palpatine’a misji. Był to bowiem ciężki kawałek chleba i efekt końcowy dowiódł, iż bez znakomitego umysłu taktycznego admirała Thrawna i sposobu funkcjonowania jego załogi, który z nimi wypracował oraz nadzwyczajnych zdolności Dartha Vadera, w tym pilotażowych, ale również umiejętności zarządzania swoimi ludźmi, nie udałoby im się odnaleźć niezidentyfikowanego zakłócenia w <strong>Mocy</strong>, a tym samym zniwelowania zagrożenia dla wszystkich.</p>
<p>Podobnie jak w poprzedniej części, autor mistrzowsko łączy ze sobą odległe wątki, tym razem osadzone w różnych miejscach na osi czasu uniwersum. Czytając te powiązania i zmiany akcji, pozostawiające mnie w wyczekiwaniu, odnosiłam wrażenie, że <strong>Timothy Zahn</strong> umiłował sobie po prostu styl pisania powieści labiryntem. Początkowo sądziłam, że z jednej tej książki można by było utworzyć dwie oddzielne, aczkolwiek im dalej wartka akcja popychała mnie swym nurtem ku końcowi, tym bardziej zauważałam, jak wydarzenia się przenikają, a przede wszystkim osobowości i decyzje bohaterów. Zaczęłam doceniać, jak płynnie przedstawione czytelnikowi sytuacje z okresu ówcześnie teraźniejszego oraz te osadzone w przeszłości prezentują niesamowitą historię, mianując swymi głównymi bohaterami <strong>Thrawna</strong> i <strong>Dartha Vadera</strong>… lub <strong>Anakina Skywalkera</strong>.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-81586" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/szablon_zapowiedzi-1-1-300x176.jpg" alt="" width="610" height="358" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/szablon_zapowiedzi-1-1-300x176.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/szablon_zapowiedzi-1-1-768x452.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/szablon_zapowiedzi-1-1-714x420.jpg 714w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/szablon_zapowiedzi-1-1-640x376.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/szablon_zapowiedzi-1-1-681x400.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/12/szablon_zapowiedzi-1-1.jpg 862w" sizes="(max-width: 610px) 100vw, 610px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Książka <em><strong>„Thrawn. Sojusze”</strong></em> to mimo wszystko dość specyficzna pozycja. Specjalnie pominęłam tu bardziej szczegółowy opis drugiej części historii, opisującej losy niespodziewanej współpracy między Chissem a generałem Skywalkerem, ponieważ są to wydarzenia, o których nie usłyszeliśmy nigdzie wcześniej. Czyta się to z zainteresowaniem, a nawet z uśmiechem na ustach podczas niektórych rozmów Chissa z Vaderem. Sam Lord dostał w tej powieści nieco więcej życia niż mgły owianej tajemnicą jego niesamowitej potęgi i pochodzenia oraz nieprzyjemnej aparycji, z którymi można się spotkać w większości źródeł z jego udziałem. Osobiście intryguje mnie postać samego Thrawna, dlatego z chęcią śledziłam jego kolejne zawiłe decyzje taktyczne, które niezmiennie przynosiły zamierzony przez niego skutek.</p>
<p style="text-align: justify;">Sam pomysł stworzenia sojuszu pomiędzy Chissem a Lordem Sithów jest wystarczająco… intrygujący, czy może nawet dziwny, aby sięgnąć po tę książkę i przekonać się samemu, jak udało im się nie zawieść swojego <strong>Mistrza</strong> i wodza. Serdecznie polecam każdemu, kogo interesują losy niebieskoskórego admirała lub pasjonuje się życiem sagowego <strong>Wybrańca</strong>, ale przede wszystkim tym, którzy lubią czytać historie pisane nieprzewidywalnie. Dla fana <strong>Star Wars</strong> to też bardzo dobry pomysł na prezent!</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/co-laczy-wielkiego-admirala-thrawna-i-dartha-vadera-thrawn-sojusze-recenzja/" data-wpel-link="internal">Co łączy wielkiego admirała Thrawna i Dartha Vadera? &#8211; „Thrawn. Sojusze” [RECENZJA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>[Recenzja]: Miłość toksyczna, zniewolona, szczęśliwa, wolna. Agnieszka Przybysz &#8211; bezpieczna droga zrozumienia i wyjścia z toksycznych związków&#8230;</title>
		<link>https://flarrow.pl/recenzja-milosc-toksyczna-zniewolona-szczesliwa-wolna-agnieszka-przybysz-bezpieczna-droga-zrozumienia-i-wyjscia-z-toksycznych-zwiazkow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja Strzelczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2021 19:03:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[agnieszka przybysz]]></category>
		<category><![CDATA[books]]></category>
		<category><![CDATA[ksiazka]]></category>
		<category><![CDATA[książka recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[miłość toksyczna]]></category>
		<category><![CDATA[nowa proza]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[uczucia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=81877</guid>

					<description><![CDATA[<p>„Kiedy po raz pierwszy ktoś zacznie rozdeptywać ci palce, myślisz, że to nieprawda…” Nie wiem czy istnieje na świecie chociaż jedna osoba, która nie pragnie prawdziwej, szczerej miłości, tej przy której drżą dłonie, a w brzuchu łaskoczą motyle, jednym słowem miłość bez tchu &#8211; pewnie się mylę, ale jestem niepoprawną romantyczką, więc chyba mi wolno. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/recenzja-milosc-toksyczna-zniewolona-szczesliwa-wolna-agnieszka-przybysz-bezpieczna-droga-zrozumienia-i-wyjscia-z-toksycznych-zwiazkow/" data-wpel-link="internal">[Recenzja]: Miłość toksyczna, zniewolona, szczęśliwa, wolna. Agnieszka Przybysz &#8211; bezpieczna droga zrozumienia i wyjścia z toksycznych związków&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">„Kiedy po raz pierwszy ktoś zacznie rozdeptywać ci palce, myślisz, że to nieprawda…”</h3>
<h4 style="text-align: justify;">Nie wiem czy istnieje na świecie chociaż jedna osoba, która nie pragnie prawdziwej, szczerej miłości, tej przy której drżą dłonie, a w brzuchu łaskoczą motyle, jednym słowem miłość bez tchu &#8211; pewnie się mylę, ale jestem niepoprawną romantyczką, więc chyba mi wolno. A ponieważ dla mnie miłość to wartość nadrzędna, sumiennie przestudiowałam każdą możliwą literę w zdaniach Agnieszki Przybysz.</h4>
<p style="text-align: justify;">Są różne miłości, te pierwsze i te ostatnie najważniejsze, przy których skóra traci jędrność, a o swoim partnerze wiemy więcej niż o sobie samym. Miłość koleżeńska, braterska, rodzicielska… Wiele różnych form, wiele różnych odbiorców, wiele różnych etapów miłości. Można się pogubić. Co w momencie, gdy coś co z natury powinno być dobre, jest do szpiku kości złe? Tutaj nikogo nie zaskoczę &#8211; wiele ludzi uwikłało się w toksyczną relacje, nie tylko tą partnerską, ta toksyna dotyczy również miejsca pracy, czy własnej rodziny. Autorka pisze: <em>„Od lat ludzie próbują wywierać na siebie wpływ, tworzyć hierarchię, co słabsze jednostki stają się ofiarami, a co silniejsze manipulatorami. Ale czy tak muszą wyglądać relacje międzyludzkie i ten świat?”.</em> No właśnie, czy muszą? Dobre pytanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Powszechnie znane nam są schematy rodzin dysfunkcyjnych, gdzie przyszłe pokolenia często bezrefleksyjnie powielają błędy rodziców. Korelacja pomiędzy relacjami rodziny w dzieciństwie, a przyszłymi związkami jest zauważalna, rodzina jest swego rodzaju lustrem na przyszłe związki. Po tych przykrych stwierdzeniach pocieszam się wynikami moich badań w pracy magisterskiej, w której badałam wpływ rodzin dysfunkcyjnych, rozbitych, przemocowych etc. na wyobrażenia rodzinne dziewcząt i chłopców, głównie w wieku licealnym. Pomimo ciężaru doświadczeń jaki noszą ze sobą, większość z nich wyobrażało sobie swój własny, przyszły dom, jako miejsce pełne miłości, ciepła, bezpieczeństwa, spokoju, zrozumienia, akceptacji, azyl do którego zawsze będą chcieli wracać i nie będą powielać błędów rodziców. Oczywiście z punktu widzenia osoby dorosłej, nie jest to takie 2+2. Złe doświadczenia trzeba przepracować, aby uniknąć powielania błędów. Autorka zwraca uwagę dorosłym, którym nie powiodło się w związku: <em>„Jakże ciężko spotykać się z „ex” po rozstaniu. A przy tym warto pomyśleć, czego uczą swoje dzieci, miłości czy nienawiści do ojca? I jakie wzorce wniosą ich dzieci w życie dorosłe, w swoje związki.”</em> Słowa autorki, często otwierają nam oczy na sprawy proste, ale jakże w życiu ważne. Dzięki tej książce można wynieść naprawdę sporo wartościowych lekcji, wzorując się na doświadczeniach innych ludzi. Jestem pewna, że wśród tylu opowieści, znajdziesz swoją historię i zobaczysz jeden z wariantów, który pozwoli Ci wybrnąć z niełatwej sytuacji życiowej, a przynajmniej wskaże kierunek.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-81879" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/136087258_2836816086603456_5407096403515889791_n-768x1024.jpg" alt="Miłość toksyczna - Agnieszka Przybysz" width="640" height="853" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/136087258_2836816086603456_5407096403515889791_n-768x1024.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/136087258_2836816086603456_5407096403515889791_n-225x300.jpg 225w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/136087258_2836816086603456_5407096403515889791_n-1152x1536.jpg 1152w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/136087258_2836816086603456_5407096403515889791_n-315x420.jpg 315w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/136087258_2836816086603456_5407096403515889791_n-640x853.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/136087258_2836816086603456_5407096403515889791_n-681x908.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/136087258_2836816086603456_5407096403515889791_n-1200x1600.jpg 1200w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/136087258_2836816086603456_5407096403515889791_n.jpg 1536w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak pokochać siebie bardziej? Jak pokochać bliźniego? Jak uniknąć manipulacji? Jak docenić życie? Jak stać się bardziej szczęśliwym? Jak zachować zdrowie i sprawić, że kortyzol, czyli hormon stresu nie będzie nam spędzał snu z powiek? Jak pracować nad sobą? Dlaczego przyciągasz toksyczne osoby? Co robisz źle i dlaczego się obwiniasz? Po prostu przeczytaj, może akurat ta książka w jakimś stopniu odmieni Twoje życie, lub będzie źródłem inspiracji.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">I pamiętaj, jeśli czujesz, że ktoś odbiera Ci energię do życia, manipuluje Tobą, wpędza w poczucie winy, wykorzystuje twoją ciężką pracę i zbiera Twoje nagrody – prawdopodobnie jesteś uwikłana/ny w toksyczną relację. Poszukaj drogi do uwolnienia się od tego ciężaru i zacznij żyć pełną piersią.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;"><em>„Kiedy po raz pierwszy ktoś zacznie rozdeptywać ci palce, myślisz, że to nieprawda, a potem przychodzi zdziwienie, że człowiek może coś takiego zrobić z drugim człowiekiem. Ale nie bardzo masz czas to przemyśleć, bo właśnie oddają ci mocz na twarz i ty znów myślisz, że to nieprawda, że bo przecież ten człowiek rozkraczony nad tobą ma takie samo serce, nerki i ten sam wstyd.”<br />
</em></span><span style="font-size: 10pt;">Marek Hłasko – Sowa, córka piekarza.</span></p>
<p style="text-align: justify;">Nie jestem lekarzem, nie jestem pewna czy serce i nerki można mieć narządowo identyczne jak druga osoba, ale jestem człowiekiem, do tego hiperwrażliwym i wiem, że poziom wstydu u każdego jest różny. Uważajcie na siebie i bądźcie dla siebie dobrzy. Bądźmy dla siebie dobrzy!</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/recenzja-milosc-toksyczna-zniewolona-szczesliwa-wolna-agnieszka-przybysz-bezpieczna-droga-zrozumienia-i-wyjscia-z-toksycznych-zwiazkow/" data-wpel-link="internal">[Recenzja]: Miłość toksyczna, zniewolona, szczęśliwa, wolna. Agnieszka Przybysz &#8211; bezpieczna droga zrozumienia i wyjścia z toksycznych związków&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
