<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: batman who laughs - FLARROW.pl</title>
	<atom:link href="https://flarrow.pl/tag/batman-who-laughs/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://flarrow.pl/tag/batman-who-laughs/</link>
	<description>Filmy, seriale, gry i komiksy w jednym miejscu! Witamy w świecie Popkultury</description>
	<lastBuildDate>Thu, 14 Jan 2021 19:21:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2020/08/cropped-flarrowbutton-32x32.jpg</url>
	<title>Archiwa: batman who laughs - FLARROW.pl</title>
	<link>https://flarrow.pl/tag/batman-who-laughs/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>BATMAN, KTÓRY SIĘ ŚMIEJE TOM 2. [RECENZJA]</title>
		<link>https://flarrow.pl/batman-ktory-sie-smieje-tom-2-recenzja/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[reece]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2021 19:21:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[batman]]></category>
		<category><![CDATA[batman który się śmieje]]></category>
		<category><![CDATA[batman który się śmieje recenzja tom 2]]></category>
		<category><![CDATA[batman who laughs]]></category>
		<category><![CDATA[DC Comics]]></category>
		<category><![CDATA[Egmont]]></category>
		<category><![CDATA[który się śmieje]]></category>
		<category><![CDATA[superman]]></category>
		<category><![CDATA[tom 2]]></category>
		<category><![CDATA[zarażeni]]></category>
		<category><![CDATA[zombie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=81868</guid>

					<description><![CDATA[<p>Batman, który się śmieje, praktycznie od razu stał się nowym fenomenem popkultury i w błyskawicznym tempie zebrał na świecie miliony wielbicieli. Ostatnio na naszym rynku został wydany pierwszy tom poświęcony jego postaci, a po kilku miesiącach otrzymaliśmy uzupełnienie tejże historii, w której skupiono się na ofiarach tytułowego bohatera. Czy opowieść ta jest przynajmniej tak samo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/batman-ktory-sie-smieje-tom-2-recenzja/" data-wpel-link="internal">BATMAN, KTÓRY SIĘ ŚMIEJE TOM 2. [RECENZJA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;"><strong>Batman, który się śmieje,</strong> praktycznie od razu stał się nowym fenomenem popkultury i w błyskawicznym tempie zebrał na świecie miliony wielbicieli. Ostatnio na naszym rynku został wydany pierwszy tom poświęcony jego postaci, a po kilku miesiącach otrzymaliśmy uzupełnienie tejże historii, w której skupiono się na ofiarach tytułowego bohatera. Czy opowieść ta jest przynajmniej tak samo ciekawa?</h3>
<p style="text-align: justify;">Na początek pragniemy podziękować wydawnictwu <b>Egmont</b> za podesłanie nam komiksu do recenzji i zachęcamy do wspierania polskiego rynku komiksowego poprzez kupowanie na ich stronie, <strong>Egmont.pl</strong>!</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-81869" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman1.jpg" alt="" width="900" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman1.jpg 900w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman1-300x167.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman1-768x427.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman1-756x420.jpg 756w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman1-640x356.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman1-681x378.jpg 681w" sizes="(max-width: 900px) 100vw, 900px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Skąd w ogóle ta fascynacja tą postacią? Jak widać piękno, tkwi w prostocie, gdyż na dobrą sprawę jest to tylko <strong>Batman</strong>, który został zainfekowany toksyną <strong>Jokera.</strong> Do tego dostajemy jeszcze świetny, zajeżdżający horrorem design,  który aż prosi się, aby był wykorzystywany wszędzie, gdzie się tylko da.</p>
<p style="text-align: justify;">Tym razem, wbrew nazwie, samego złoczyńcy nawet nie ujrzymy, natomiast do czynienia będziemy mieli z jego „rekrutami”, a tych wybrał sobie naprawdę potężnych. Nasi bohaterowie zdecydowanie mają twardy orzech do zgryzienia. Warto też dodać, iż za piórem nie stał <strong>Scott Snyder</strong>, a <strong>Joshua Williamson,</strong> którego możecie znać, m.in. przez <em><strong>„The Flash”</strong></em></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-81870" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman2.jpg" alt="" width="900" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman2.jpg 900w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman2-300x167.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman2-768x427.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman2-756x420.jpg 756w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman2-640x356.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman2-681x378.jpg 681w" sizes="(max-width: 900px) 100vw, 900px" /></p>
<p style="text-align: justify;">W drugim tomie na pewno nie brakuje różnorodności, gdyż w jednej chwili komiks potrafi przenieść się z ponurych klimatów Gotham, do pustynnego Khandaqu, aby nagle znaleźć się na samym kryptonie! Po tym opisie już można domyślić się kto wchodzi w skład nowej ekipy super-łotrów, czyli<strong> Secret Six</strong> – teraz wraz z Batmanem śmieje się chociażby <strong>Shazam, Supergirl </strong>czy…<strong> Jim Gordon! </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Różnicę w stylu prowadzenia historii można zauważyć już na niemalże samym początku. <strong>Scott</strong> starał się przede wszystkim zbudować napięcie, skupiał wielką uwagę na klimacie, celowo wprowadzał zamęt, aby czytelnik dał się zwariować. <strong>Williamson</strong> natomiast od razu wchodzi z mocnym uderzeniem akcji i nie pozwala się zanudzić. Tu właśnie też pojawia się moja pierwsza obiekcja co do tego komiksu – tempo jest fatalnie wyważone.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-81871" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman3.jpg" alt="" width="900" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman3.jpg 900w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman3-300x167.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman3-768x427.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman3-756x420.jpg 756w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman3-640x356.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman3-681x378.jpg 681w" sizes="(max-width: 900px) 100vw, 900px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Mniej więcej do połowy jesteśmy częstowani kadrami wypełnionymi widowiskowymi walkami, aby nagle w mgnieniu oka stać się nieustającą paplaniną i  ni stąd, ni zowąd ponownie ruszyć z kopyta i zakończyć tom. W trakcie tego „postoju” można momentami wręcz przysnąć, a szkoda, gdyż historie same w sobie są po prostu w porządku.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć wszystkie te opowieści są podobnie skonstruowane, a liczy się w nich przede wszystkim wszechobecna rozwałka, tak dalej jest to dość intrygujący komiks. Brakuje w tym wszystkim tego zamętu i nieprzewidywalności, ale z drugiej strony Joshua bez wątpienia zrozumiał zamysł „jokeryzacji” i faktycznie odpowiednio przedstawił wszystkich już-nie-bohaterów.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-81872" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman4.jpg" alt="" width="900" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman4.jpg 900w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman4-300x167.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman4-768x427.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman4-756x420.jpg 756w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman4-640x356.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman4-681x378.jpg 681w" sizes="(max-width: 900px) 100vw, 900px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Osobiście najwyżej stawiam fragment z <strong>Blue Beetle’em,</strong> który przemienił się w paskudnego „<strong>Skaraba”,</strong> który wręcz prosi się o jakąś konkretną i dłuższą historię (co raczej niestety nie nastąpi…chociaż może w ramach Black Label?). Wizualnie odstający od reszty, świetnie oddając klimat grozy towarzyszący przez cały zeszyt i trzymający cały czas w napięciu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak już wspomniałem o szacie graficznej, to ciężko tak naprawdę czegoś jej zarzucić. Rysunki stoją naprawdę dobrym poziomie, a <strong>David Marquez</strong> bez wątpienia poradził sobie z powierzonym mu zadaniem. Wyblakłe, nienasycone zimne barwy, świetnie ujmują chłód i mrok płynący z kartek komiksu,  co także jest podkreślane przez w miarę mocną kreskę.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-81873" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman5.jpg" alt="" width="900" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman5.jpg 900w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman5-300x167.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman5-768x427.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman5-756x420.jpg 756w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman5-640x356.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2021/01/xdbatman5-681x378.jpg 681w" sizes="(max-width: 900px) 100vw, 900px" /></p>
<p style="text-align: justify;">W ostatecznym rozrachunku drugi tom <em><strong>„Batmana, który się śmieje” </strong></em>wypada zdecydowanie gorzej od pierwszego, ale nie można go także spisywać na straty, jednak trzeba mieć w świadomości to, iż jest on skonstruowany w nieco inny sposób. To świetna pozycja, aby najzwyczajniej w świecie się odmóżdżyć, gdyż lektura nie wymaga od naszych szarych komórek zadnego wysiłku.</p>
<p style="text-align: justify;">Warto także zaznajomić się z tym tomem, gdyż stanowi on pomost pomiędzy minionym już wydarzeniem, czyli<em><strong> „Metalem”,</strong></em> a nadchodzącym (na naszym rynku!) <em><strong>„Death Metalem”.</strong></em></p>
<p style="text-align: justify;">
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/batman-ktory-sie-smieje-tom-2-recenzja/" data-wpel-link="internal">BATMAN, KTÓRY SIĘ ŚMIEJE TOM 2. [RECENZJA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zmiany osobowości – Batman: Metal TOM. 3 [RECENZJA]</title>
		<link>https://flarrow.pl/zmiany-osobowosci-batman-metal-tom-3-recenzja/</link>
					<comments>https://flarrow.pl/zmiany-osobowosci-batman-metal-tom-3-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[ThePirateArr]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Aug 2019 18:08:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[Strona domowa]]></category>
		<category><![CDATA[batman]]></category>
		<category><![CDATA[batman who laughs]]></category>
		<category><![CDATA[Dark Knight]]></category>
		<category><![CDATA[dark nights]]></category>
		<category><![CDATA[DC]]></category>
		<category><![CDATA[ha ordan]]></category>
		<category><![CDATA[joker]]></category>
		<category><![CDATA[osobowosc]]></category>
		<category><![CDATA[scott snyder]]></category>
		<category><![CDATA[snyder]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=68377</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mogło by się wydawać, że ostatnia część wielkiej sagi pomysłu Scotta Snydera i Grega Capullo w nienaganny sposób zamknie wątki, dopełni historię i tak jak w przypadku poprzednich tomów będzie ciekawą, sprytną i dość inteligentną opowieścią. Na pytanie, czy twórcom udało się godnie skończyć odpowiem w tej recenzji, zapraszam. Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie nam [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/zmiany-osobowosci-batman-metal-tom-3-recenzja/" data-wpel-link="internal">Zmiany osobowości – Batman: Metal TOM. 3 [RECENZJA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: justify;">Mogło by się wydawać, że ostatnia część wielkiej sagi pomysłu <strong>Scotta Snydera</strong> i <strong>Grega Capullo</strong> w nienaganny sposób zamknie wątki, dopełni historię i tak jak w przypadku poprzednich tomów będzie ciekawą, sprytną i dość inteligentną opowieścią. Na pytanie, czy twórcom udało się godnie skończyć odpowiem w tej recenzji, zapraszam.</h4>
<p style="text-align: justify;">Dziękujemy wydawnictwu <strong>Egmont</strong> za udostępnienie nam komiksu do recenzji!</p>
<p style="text-align: justify;">Ostatnimi czasy miałem okazję przeczytać sobie marvelowskie <em><strong>War of the Realms.</strong></em> Po lekturze stwierdziłem, iż cały event stoi tie-inami i bez nich, byłoby naprawdę marnie. W trzecim już tomie <em><strong>Batman: Metal</strong></em> jest całkowicie odwrotnie.</p>
<p style="text-align: justify;">Na początku dostajemy całkiem poprawny wstęp do historii. Rozwinięcie tego, co stało się z <strong>Flashem</strong> i <strong>Steelem</strong> po wysłaniu Supermana do mrocznego multiversum i jak to Liga trafiła w szpony <em><strong>Batmana Who Laughs</strong></em>, który powysyłał ich do specjalnie zaprojektowanych Bat-Jaskini, w których każdy z bohaterów musiał osobno poradzić sobie ze złym Batmanem i własnymi lękami, standardzik.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-68396 size-full aligncenter" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/svcsav.png" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/svcsav.png 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/svcsav-300x156.png 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/svcsav-768x400.png 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/svcsav-806x420.png 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/svcsav-640x333.png 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/svcsav-681x355.png 681w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">No i okej, nie mam tutaj żadnych wątpliwości do fabuły ani ani rysunków (bo później poruszę jeszcze inny temat, który niestety strasznie psuje jakość całości). Niestety po tym nadchodzi kolos, naprawdę potężny przeciwnik, który zmiótł mnie z planszy, a mianowicie 32 zeszyt Ligi Sprawiedliwości (33 nie był lepszy).</p>
<p style="text-align: justify;">Początek wydawał się naprawdę solidny, pokazując jakieś tam skrawki z życia Cyborga, który analizował działania Ligi porównując ją do drużyny piłkarskiej, co idealnie dopełniały rysunki Sharpa. Po tych pierwszych kilku stronach następowała już tylko równia pochyła jakości.</p>
<p style="text-align: justify;">Batmany, jak to opisywałem przy okazji recenzowania pierwszego tomu, całkowicie straciły swoje ludzkie oblicze. Jak pamiętacie, były one postaciami tragicznymi, niejednoznacznymi, które w większości przypadków pragnęły spokojnego życia i domu. Teraz były one tylko mordercami, machinami do zabijania, co kompletnie przeczy całej dotychczasowej historii. Jedynie przy walce Wonderki z Batmanem Bezlitosnym, on nadal pozostał tym najbardziej ludzkim i tylko on pokazał się z &#8222;dobrej strony&#8221;, jeśli można to tak nazwać. Nie uciekał się do sztuczek, a zaproponował Dianie uczciwą, honorową walkę na śmierć i życie. Odniosłem też wrażenie, że sama bohaterka zachowywała się znacznie gorzej niż ten sławny złol, który przecież chce tylko ich śmierci, bla bla bla.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-68395 size-full aligncenter" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/rhbwsv.png" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/rhbwsv.png 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/rhbwsv-300x156.png 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/rhbwsv-768x400.png 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/rhbwsv-806x420.png 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/rhbwsv-640x333.png 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/rhbwsv-681x355.png 681w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście w całym tomie, żeby było jeszcze ciekawiej, niektóre postacie także straciły swoje osobowości, stały się groteskowe, infantylne, idiotyczne. I to nie w pozytywnym znaczeniu. Batman, który jeździ na dziwnym stworzeniu i krzyczy &#8222;IHAAA!&#8221;? Proszę bardzo. Hal Jordan, który mówi, żeby zły Batman umył zęby, bo mu śmierdzi z buzi? Jak najbardziej! Cyborg, który wchodzi na pole walki, włącza muzę i krzyczy, że to jego MUZA d-_-b i taka walka będzie? O, jeszcze jak!</p>
<p style="text-align: justify;">Naprawdę, przy niektórych momentach musiałem odłożyć komiks i wyjść z domu, bo nie wytrzymywałem psychicznie. Jak zobaczyłem tego Jordana, który mówi niektóre DOCINKI, POCISKI, DISSY, wiecie o co chodzi, to pomyślałem sobie: &#8222;O nie, Deadpool w DC, tylko że zielony&#8230;&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;">Oprócz tego, było jeszcze kilka porażek, większych czy mniejszych. Jedną z nich okazał się zeszyt Powstanie Mrocznych Rycerzy: Dziki Gon, który oprócz fajnego motywu i historii małpiego Detektywa Chimpa był totalnym chaosem, w którym nie dało się zrozumieć za grosz historii.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-68397 size-full aligncenter" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/davasa.png" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/davasa.png 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/davasa-300x156.png 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/davasa-768x400.png 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/davasa-806x420.png 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/davasa-640x333.png 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/davasa-681x355.png 681w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Żeby było lepiej, spora część tego komiksu to chaos, z którego nie da się wywnioskować kompletnie nic.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale drodzy państwo, nie istnieje chyba komiks, bez żadnych zalet, chociażby najmniejszych. Tak jest również w tym przypadku.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z ważniejszych plusów całego trzeciego tomu jest zeszyt Hawkman: Found napisany przez Jeffa Lemire. Pokazuje on okres życia archeologa, Cartera Halla, byłego Hawkmana, po przekroczeniu bram mrocznego multiwersum. Historia trzyma się kupy, jest niezwkle dynamiczna i poetycka. Hall codziennie jest dręczony koszmarami, w których spada. W końcu udało mu się przełmać lęki i dotarł na sam szczyt. Brzmi strasznie sztampowo, ale przeczytajcie, a sami się dowiedzie, że to naprawdę solidny kawałek opowieści. Dodatkowo cały zeszyt jest rysowany przez Hitcha, który jest świetnym artystą, choć scenarzystą już niekoniecznie (i wszyscy wiemy o co chodzi).</p>
<p style="text-align: justify;">Samym w sobie plusem ostatniej części eventu są pomysły, które są przegenialne. Na przykład przybliżanie ziemi do mrocznego multiversum za pomocą muzyki, statek sterowany za pomocą muzyki, czy w końcu zmiana Czerwonej Śmierci na złotego Flasha! Naprawdę jestem pełen podziwu, jeśli o to chodzi i gratuluję twórcom.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-68398 size-full aligncenter" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/seveavaw.png" alt="" width="960" height="500" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/seveavaw.png 960w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/seveavaw-300x156.png 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/seveavaw-768x400.png 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/seveavaw-806x420.png 806w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/seveavaw-640x333.png 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/07/seveavaw-681x355.png 681w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Dobrze, dobrze, skończyliśmy zachwalanie, to teraz znowu pora przejść do loży szyderców. Oczywiście ważnym jest, aby odpowiednio zakończyć event. I to nie do końca wyszło twórcom.</p>
<p style="text-align: justify;">Po pierwsze, brak jest jakiejś potężnej, komiksowej walki, zamknięcia czy całkowitego pokonania przeciwnika. Po drugie wątki są pozamykane na szybko, mimo że czytałem ostatni zeszyt to zadawałem sobie pytanie: &#8221; O co, chodzi, to już końcówka, a wszystko nadal trwa i nie zapowiada się na zakończenie.&#8221; Po trzecie, pod koniec zapowiadane jest wszystko, jakoby wprowadzenie do czegoś potężnego, a wszyscy wiemy, że całe wydarzenie nie miało i nie ma jakiegoś ogromnego impaktu na uniwersum.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponarzekaliśmy na fabułę to teraz można przejść do spraw technicznych. Jeśli chodzi o rysunki, to niezależnie od zeszytu były one na naprawdę wysokim poziomie. Szczególnie zachwalam sobie rysunki <strong>Sharpa</strong> i<strong> Jimeneza</strong>. Nawet Porter pokazał się tutaj zaskakująco dobrze.</p>
<p style="text-align: justify;">Teraz chyba najgorszy minus całego zeszytu. Pana Tomasza Sidorkiewicza, tłumacza, szanuję z całego serca, bo wykonuje świetną robotę przy wielu seriach komiksowych, ale tutaj niestety wyszło coś zupełnie odwrotnego. Tłumaczenie jest strasznie infantylne, takie dziecinne wręcz. To jest jeden z głównych czynników, który odbierał mi przyjemność z czytania.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowanie: Jest to komiks wadami płynący. Od niemrawych zeszytów do kiepskiego tłumaczenia, ale jednak część historii, która jest zdecydowanie warta swojej ceny. Mimo tych wszystkich minusów dostajemy całkiem potężne plusy, takie jak świetny zeszyt z Hawkmanem, czy naprawdę ładne rysunki. Polecam jako część eventu, a odradzam jako pojedynczy komiks.</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/zmiany-osobowosci-batman-metal-tom-3-recenzja/" data-wpel-link="internal">Zmiany osobowości – Batman: Metal TOM. 3 [RECENZJA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://flarrow.pl/zmiany-osobowosci-batman-metal-tom-3-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>[The Flash]: Czyżby serial zapowiedział pojawienie się niebawem super złoczyńcy z „Dark Nights: Metal”?</title>
		<link>https://flarrow.pl/the-flash-czyzby-serial-zapowiedzial-pojawienie-sie-niebawem-super-zloczyncy-z-dark-nights-metal/</link>
					<comments>https://flarrow.pl/the-flash-czyzby-serial-zapowiedzial-pojawienie-sie-niebawem-super-zloczyncy-z-dark-nights-metal/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[TheBlackPearl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Feb 2019 23:01:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[The Flash]]></category>
		<category><![CDATA[batman who laughs]]></category>
		<category><![CDATA[dark nights: metal]]></category>
		<category><![CDATA[David Singh]]></category>
		<category><![CDATA[red death]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://flarrow.pl/?p=60853</guid>

					<description><![CDATA[<p>W jednym z ostatnich epizodów The Flash, dokładniej „Memorabilia”, fani mieli okazję usłyszeć prawdopodobną zapowiedź jednego z najmroczniejszych złoczyńców w historii DC Comics. Czyżby „Kryzys na Nieskończonych Ziemiach” nie był jedyną mroczną opowieścią, która w najbliższym czasie nawiedzi Arrowverse? W odcinku, o którym mowa, pojawiło się wiele ciekawych nawiązań. Między innymi kilkukrotnie wspomniany został Mad Hatter [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/the-flash-czyzby-serial-zapowiedzial-pojawienie-sie-niebawem-super-zloczyncy-z-dark-nights-metal/" data-wpel-link="internal">[The Flash]: Czyżby serial zapowiedział pojawienie się niebawem super złoczyńcy z „Dark Nights: Metal”?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt;">W jednym z ostatnich epizodów <strong><em>The Flash,</em></strong> dokładniej „<strong>Memorabilia</strong>”, fani mieli okazję usłyszeć prawdopodobną zapowiedź jednego z najmroczniejszych złoczyńców w historii <strong>DC Comics</strong>. Czyżby „<strong>Kryzys na Nieskończonych Ziemiach</strong>” nie był jedyną mroczną opowieścią, która w najbliższym czasie nawiedzi <strong>Arrowverse</strong>?</span></h3>
<p style="text-align: justify;">W odcinku, o którym mowa, pojawiło się wiele ciekawych nawiązań. Między innymi kilkukrotnie wspomniany został <strong>Mad Hatter (Szalony Kapelusznik),</strong> o czym można by wysnuć ciekawą teorię, iż jest to zapowiedź pojawienia się złoczyńcy w nadchodzącym coraz szybszymi krokami pierwszym sezonie serialu <strong>„Batwoman”</strong> (oczywiście, o ile pilot nie zawiedzie fanów – przyp. red.). Ale to nie o tym złoczyńcy mam zamiar pisać w dalszej części.</p>
<p style="text-align: justify;">Otóż będąc we wspomnieniach <strong>Nory,</strong> dokładniej w <strong>Muzeum Flasha, Barry</strong> <strong>i Iris mieli możliwość obejrzenia historii Cicady</strong>. Opowieść kontynuowana była w postaci wywiadu z <strong>Kapitanem Davidem Singhem (Patrick Sabongui).</strong> Wspomina on, że po zniknięciu<strong> Barry’ego Allena</strong> w Kryzysie <strong>Cicada </strong>powrócił i zaczął kontynuować swoją morderczą misję zabijania meta ludzi. Według <strong>Kapitana Singha</strong> liczba ofiar była największą w historii przeciwników <strong>Flasha.</strong> <strong>Złoczyńca zabił więcej meta ludzi niż Zoom</strong> (bad ass z sezonu 2)<strong> oraz&#8230; Red Death!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tak, dokładnie! <strong>Singh</strong> wspomniał o <strong>Red Death!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Kim jest ów <strong>Red Death?</strong> Otóż jest to jeden z najnowszych „nabytków” świata DC Comics, w dodatku będący wersją <strong>Bruce’a Wayne’a</strong> z jednej z alternatywnych Ziemi, gdzie <strong>Batman</strong> zamiast <strong>Barry’ego Allena</strong> połączył się ze <strong>Speed Force.</strong> Pojawił się stosunkowo niedawno w crossoverze <strong>„Dark Nights: Metal”,</strong> gdzie do znanej nam „głównej” rzeczywistości <strong>DC Universe </strong>przedarło się kilku alternatywnych <strong>Batmanów,</strong> każdy na swój sposób inny od tego z naszej Ziemi, w dodatku po przejściu na ciemną stronę mocy, chcących zniszczyć nasz świat. To jednak historia na inny, osobny artykuł.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-60857" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/GalleryComics_1920x1080_20170621__BMRD_Cv1_59976659dc9be3.46767258-1-300x169.jpg" alt="" width="1140" height="643" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/GalleryComics_1920x1080_20170621__BMRD_Cv1_59976659dc9be3.46767258-1-300x169.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/GalleryComics_1920x1080_20170621__BMRD_Cv1_59976659dc9be3.46767258-1-768x432.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/GalleryComics_1920x1080_20170621__BMRD_Cv1_59976659dc9be3.46767258-1-747x420.jpg 747w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/GalleryComics_1920x1080_20170621__BMRD_Cv1_59976659dc9be3.46767258-1-640x360.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/GalleryComics_1920x1080_20170621__BMRD_Cv1_59976659dc9be3.46767258-1-681x383.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/GalleryComics_1920x1080_20170621__BMRD_Cv1_59976659dc9be3.46767258-1-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 1140px) 100vw, 1140px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Skąd natomiast wziął się sam<strong> Red Death</strong>? Otóż<strong> Batman z Ziemi-52</strong> przez wiele lat walczył ze zbrodnią, u swego boku mając pomocników w postaci <strong>Robinów,</strong> jak to ma miejsce na głównej Ziemi. Niestety z czasem <strong>Robini</strong> zaczęli tracić życie podczas różnych misji, co doprowadziło <strong>Mrocznego Rycerza</strong> do ostateczności, powodując, że postanowił sięgnąć po bardziej radykalne środki.</p>
<p style="text-align: justify;">Szala się przeważyła, gdy<strong> Ziemia-52</strong> stanęła w obliczu zagłady. Wtedy <strong>Batman</strong> postanowił użyć broni <strong>Rogues,</strong> aby zawalczyć z <strong>Flashem,</strong> który odmówił mu, aby dobrowolnie oddał mu moc <strong>Speed Force.</strong> Wiadomo, że <strong>Batmanowi</strong> udaje się wygrać, po czym przy użyciu łańcuchów mocuje <strong>Szkarłatnego Speedstera</strong> do maski odpowiednio zmodyfikowanego <strong>Batmobilu</strong> (co za takt – przyp. red.) i jak w filmie „Powrót do Przyszłości”, rusza autem, tak że razem z <strong>Flashem</strong> dostają się do <strong>Speed Force.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W rezultacie tych działań <strong>Batman i Flash łączą się w jedną istotę</strong>, dzięki czemu <strong>udaje się Mrocznemu Rycerzowi</strong> <strong>zyskać moc</strong>, ale i naruszyć połączenie ze <strong>Speed Force</strong>, podczas gdy jednocześnie <strong>świadomość Barry’ego zostaje uwięziona w jego ciele</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Z nowymi zdolnościami <strong>Batmanowi</strong> udało się szybko zamordować wszystkich swoich przeciwników, jednak na uratowanie świata było już za późno. Wtedy odwiedził go inny <strong>Mroczny</strong> <strong>Rycerz</strong>, tak zwany <strong>Batman,</strong> <strong>Który Się Śmieje</strong> (<strong>The Batman Who Laughs</strong>). Powiedział mu, że pomimo iż jego świata nie udało się uratować, to nie oznacza wcale, że nie będzie mógł ocalić świata w ogóle. Wystarczy, że przyłączy się do <strong>Mrocznych Rycerzy Barbatos,</strong> pomagając mu podbić całe <strong>Multiwersum.</strong> Przyjął oczywiście ofertę <strong>Batmana,</strong> <strong>Który Się Śmieje</strong>, stając się od tego momentu<strong> The Red Death (Czerwoną Śmiercią).</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-60856" src="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0-300x165.jpg" alt="" width="1122" height="617" srcset="https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0-300x165.jpg 300w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0-768x422.jpg 768w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0-1024x563.jpg 1024w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0-764x420.jpg 764w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0-640x352.jpg 640w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0-681x375.jpg 681w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0-600x330.jpg 600w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0-1200x660.jpg 1200w, https://flarrow.pl/wp-content/uploads/2019/02/bosslogic-red-death-1039975-1280x0.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1122px) 100vw, 1122px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Tak w wielkim skrócie wygląda historia tej, trzeba przyznać, bardzo ciekawej wersji postaci <strong>Mrocznego Rycerza.</strong> Pozostałe też są zresztą ciekawe. Zachęcam zresztą do sięgnięcia po całą opowieść o nazwie <strong>„Dark Nights: Metal”</strong> oraz jej pokłosie w postaci komiksu <strong>„The Batman Who Laughs”</strong>. Co ciekawe, jeśli ktoś z Was będzie zainteresowany, aby zapoznać się z wersją polską (ale chyba bez <strong>&#8222;The Batman Who Laughs&#8221;</strong>), to z tego, co szumi w Internecie, wychodzi na to, że niebawem historia ukaże się nakładem <strong>Egmont Polska</strong> w trzech tomach w<strong> marcu i kwietniu 2019 r.</strong> (oby tylko cena nie zabijała – przyp. red.).</p>
<p style="text-align: justify;">Wracając do głównego wątku artykułu, na sam koniec dodam jeszcze, że idea pojawienia się <strong>Red Death</strong> wydaje się bardzo ciekawą. Zapewne nastąpi to dopiero w kolejnym sezonie, przynajmniej tak mi się wydaje, że jest to bardziej prawdopodobne. Pojawienie się tego złoczyńcy mogłoby być na przykład następstwem <strong>Kryzysu.</strong> Zresztą nie wydaje się to wcale mało prawdopodobnym, skoro niedawno dowiedzieliśmy się, że <strong>Batman</strong> zdecydowanie istniał w <strong>Arrowverse,</strong> choć od jakiegoś czasu jest nieobecny.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak będzie jednak z tą postacią, to chyba tylko czas pokaże. Należy jednak pamiętać, że taki zabieg zapowiedzi głównego złoczyńcy kolejnego sezonu miał już miejsce wcześniej. Otóż <strong>w sezonie 3 Savitar zapowiedział The Thinkera,</strong> jako najgorszego spośród dotychczasowych (wtedy) przeciwników <strong>Flasha,</strong> zanim oczywiście nie spostrzegł, że nie pojawił się on jeszcze w tej linii czasowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak uważacie? Fajnie byłoby zobaczyć <strong>Red Death</strong> w sezonie 6<strong> „The Flash”</strong>? Podzielcie się na <strong>Discordzie</strong>!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Flash</strong> wbiega we własnym serialu do Central City <strong>w każdą środę czasu polskiego</strong> w stacji CW.</p>
<p>Artykuł <a href="https://flarrow.pl/the-flash-czyzby-serial-zapowiedzial-pojawienie-sie-niebawem-super-zloczyncy-z-dark-nights-metal/" data-wpel-link="internal">[The Flash]: Czyżby serial zapowiedział pojawienie się niebawem super złoczyńcy z „Dark Nights: Metal”?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://flarrow.pl" data-wpel-link="internal">FLARROW.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://flarrow.pl/the-flash-czyzby-serial-zapowiedzial-pojawienie-sie-niebawem-super-zloczyncy-z-dark-nights-metal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
