Michael B Jordan niedawno powiedział, że jest otwarty na powrót do świata Wakandy w nadchodzącej kontynuacji Czarnej Pantery w roli Erika Killmongera, pomimo śmierci swojej postaci w pierwszym filmie.

Przyszłość serii Black Panther jest niepewna po tragicznej śmierci aktora Chadwicka Bosemana. Jednak reżyser filmu Ryan Coggler jest w pozytywnym nastawieniu i potwierdził, że produkcja drugiego filmu ruszy latem tego roku, zaś prezes Marvel Studios Kevin Feige poinformował, że będzie zamiany aktora i T’Challa zniknie z uniwersum.

Jednym z kierunków, w którym Marvel Studios może pójść w kwestii Black Panther 2, jest przywrócenie Michaela B Jordana z powrotem w roli Killmongera.

Killmonger jest uważany za jednego z najlepszych złoczyńców w Marvel Cinematic Universe, a powrót Michaela B Jordana może wypełnić pustkę wynikającą z braku T’Challi. Nierzadko zdarza się, że czarny charakter z Marvela powraca po śmierci, a Jordan ma bliskie stosunki z reżyserem Ryanem Cooglerem. W niedawnym wywiadzie dla People, Jordan powiedział, że jest otwarty na pomysł powrotu do Wakandy:

„To jest coś, co jest bardzo bliskie mojemu sercu z wielu oczywistych powodów. [Miałem] naprawdę ciężki rok, tracąc kogoś bliskiego. A to oznacza dla tej serii, że było to druzgocące. Ale będąc w tym świecie postacią, którą uwielbiałem grać, pracując z [scenarzystą / reżyserem Ryanem Cooglerem] i innymi osobami, to jest rodzina. Tam stworzyliśmy rodzinę. Zatem możliwość ponownego znalezienia się w tym świecie jest czymś, co, jak sądzę, zawsze będzie na stole w jakimś stopniu”.

A może tak Killmonger z innego świata? 🙂