Sebastian Stan niedawno ujawnił, że będziemy musieli czekać dość długo, aż kolejny film Avengers trafi do kin.

W ubiegłym roku „Avengers: Endgame” podbił serca widzów, sprawiając, że stał się najbardziej dochodowym filmem na świecie. W dodatku pokazuje, jak wielką potęgą stała się wytwórnia Marvel Studios. Film przedstawia wszystko, do czego dążył wszechświat filmowy Marvela, stając się kulminacją przygód każdego bohatera w czasie ostatecznej bitwy z Thanosem. Endgame był filmem z gatunku „once-in-a-lifetime”, czyli „zdarzający się raz w życiu”, co oznacza, że według Sebastiana Stana będziemy musieli chwilę poczekać na kolejny film z serii Avengers.

W niedawnym wywiadzie dla Variety na Instagramowym Live aktor powiedział, że nie ma pojęcia, kiedy następny film Avengers trafi do kin, ale jest pewien, że na tę chwilę go nie będzie.

„Och, nic nie wiem. Wiesz, na razie nic mi o tym nie wiadomo. Wiesz, jestem tylko… Jestem tylko mężczyzną. Musimy najpierw znaleźć kilka innych misji, zanim tam dotrzemy. Muszę poradzić sobie z tą drugą osobą, z którą mam do czynienia. Miło było odpocząć od niego. Anthony Mackie, miło było po prostu trochę wyciszyć się w tej kwarantannie bez niego, teraz najpierw musimy wspólnie wymyślić kilka przygód.”

Sebastian Stan wspominał w ten sposób serial “The Falcon and the Winter Solider”, w którym występuje wraz z Anthonym Mackie. Serial jest obecnie wstrzymywany przez pandemię koronawirusa, więc nie wiadomo, kiedy Stan i Mackie wrócą, aby dokończyć kręcenie serialu.

Jak w przypadku wszystkich nadchodzących filmów Avengers, można śmiało powiedzieć, że nie zobaczymy ich, dopóki nie powstanie nowa generacja bohaterów. Należą do nich The Eternals, Shang-Chi, a nawet Moon Knight. Kiedy te postacie będą miały własną gromadę fanów, jesteśmy pewni, że Zimowy Żołnierz Sebastiana Stana poprowadzi ich w kolejnym filmie Avengers.