Ewan McGregor zdradził, że produkcja serialu, skupiającego się na losach Mistrza Jedi Obi-Wana Kenobiego ruszy na początku przyszłego roku.

Lucasfilm na wiele planów na rozszerzenie uniwersum Gwiezdnych Wojen, włączając w nie seriale tworzone dla platformy Disney+. Jednym z najbardziej wyczekiwanych przez fanów projektem jest niewątpliwie serial o Obi-Wanie Kenobim, którego przyszłość już wielokrotnie stała pod wielkim znakiem zapytania. Produkcja została opóźniona przez konieczność dokonania znacznych zmian w scenariuszach poszczególnych odcinków.

Podczas wywiadu w „Good Morning America”, Ewan McGregor uspokoił fanów, że zdjęcia do serialu ruszą na początku przyszłego roku. Aktor wyjaśnił, że scenarzyści pracują naprawdę ciężko, aby jeszcze bardziej ulepszyć scenariusze:

„Zaczniemy kręcić na początku przyszłego roku. Wstępna produkcja zaczęła się już tego lata. Czytałem scenariusze i są naprawdę dobre, jednak wszyscy pracują nad tym, aby stały się jeszcze lepsze.”

McGregor przyznał, że oglądał „Mandaloriana” i inne gwiezdnowojenne nowości, aby odnaleźć się w uniwersum, które znacznie ewoluowało od czasu, gdy ostatnio zagrał Obi-Wana Kenobiego. Aktor jest pewien, że nie będzie mu ciężko wcielić się ponownie w rolę – zapewnia, że wszystko wróci, gdy znowu założy szaty Jedi:

„Jestem bardzo podekscytowany. Ostatni raz grałem [Obi-Wana] w 2003, więc minęło trochę czasu. Wszystko sobie przypominam oglądając nowe produkcje Lucasfilmu, na przykład „Mandaloriana” i muszę przyznać, że bardzo mi się podobają. Musze być jak najbardziej na bieżąco… Ponowne wejście w rolę nie zajmie mi pewnie więcej niż 2 minuty. Założę szaty i pelerynę i znowu nim będę.”

Czekacie na serial o słynnym Mistrzu Jedi?