PODZIEL SIĘ

Po wydarzeniach z Avengers: Endgame, przyszłość Marvel Cinematic Universe leży w rękach bohaterów innych, niż wielka trójka, którą do tej pory tworzyli Iron Man, Captain America i Thor. Teraz pałeczkę w prowadzeniu uniwersum mają przejąc takie postacie jak Black Panther, Captain Marvel, Spider-Man czy Doctor Strange. Premiera Spider-Man: Far From Home ma stanowić pierwszy krok w przyszłość MCU.

Jak się okazuje, aktor wcielający się w przyjaznego pajączka z Queens, Tom Holland, ma już swoje propozycje dotyczące następnych produkcji, w których chciałby wziąć udział. Jedną z nich jest film, który miałby łączyć losy Spider-Mana z Doctorem Strangem. Zapytany przez CinemaBlend, dlaczego właśnie tych bohaterów chciałby połączyć, Holland udzielił odpowiedzi, która powinna podekscytować fanów:

„Bardzo chcę połączyć siły z Doctorem Strangem, ponieważ obaj jesteśmy nowojorczykami i bardzo podoba mi się pomysł łączenia człowieka nauki z człowiekiem posługującym się magią, ponieważ zaprzecza on absolutnie wszystko, w co ten człowiek nauki wie” – wyjaśnia Holland – „I podoba mi się pomysł, że istnieje prawdziwa nauka, o której mówi Peter Parker, i nagle jest również bełkotanie Doctora Strange’a w stylu ‘Szczelina czasowa i coś tam, i coś tam’. To bardzo zabawne.”

Brzmi to na zabawne połączenie postaci, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, ile frajdy mieli razem Cumberbatch i Holland podczas wywiadów.

Podobny obraz

Jednak wydaje się, że Marvel Studios ma zupełnie inne plany dotyczące tych postaci. Już od dłuższego czasu mówi się o sequelu Doctora Strange’a, nad którym podobno prace trwają już pod ponad roku.

Prawie rok temu, Kevin Feige, prezes Marvel Studios, zapowiedział plany dotyczące Doctora Strange’a 2 podczas promocji Ant-Man and the Wasp:

„Czasem zastanawiamy się, gdzie ta postać znowu się pojawi. [Doctor] Strange, wiecie, kiedy w końcu pojawi się film o Strange’u, który zrobimy, będzie dział się wiele lat od wydarzeń z pierwszej części, a on ciągle pozostaje bardzo ważną częścią Infinity War – wyjaśnia Feige – „To dobry problem, kiedy masz tyle ukochanych przez fanów postaci, których ludzie chcą zobaczyć ponownie na ekranach, przy jednoczesnym zachowaniu głównego przekonania, że ciągle musimy badać niuanse i robić różne rzeczy.”

Spider-Man: Far From Home w kinach pojawi się już 2 lipca.