PODZIEL SIĘ

Czwarta odsłona przygód Boga piorunów już niedługo wkroczy w fazę produkcji. Do tej pory nie otrzymaliśmy zbyt wielu informacji na jej temat, poza jednym dość ważnym szczegółem.

Chodzi oczywiście o to, że Natalie Portman, czyli filmowa Jane Foster, będzie nowym Thorem! Dowiedzieliśmy się także, że większość scen zostanie nakręconych w Australii, a Tessa Thompson czyli Walkiria, zostanie pierwszą postacią ze środowiska LGBTQ w MCU.

Okazuje się, że nie wszystko będzie miało miejsce w Sydney, bo planowane są także ujęcia w USA. Nie wiemy jednak jak duża część filmu zostanie tam nakręcona.

Na pomysł z realizacją zdjęć w krainie kangurów wpadł sam Chris Hemsworth. Okazuje się, że australijskie klimaty będą towarzyszyć nam nie tylko w „Love and Thunder”, ale i wShang-Chi and the Legend of the Ten Rings”. Hemsworth na jednej z lipcowych konferencji prasowych powiedział:

“To dość interesujące, gdyż po „Endgame”, zastanawiałem się co teraz będzie? Okazuje się, że dalej będę częścią tego uniwersum, tej rodziny. Cudownie jest móc pracować przy kolejnej produkcji ze stajni Disney/Marvel

Oficjalnie zostało to potwierdzone przez Davida Granta, vice prezydenta Marvel Studios. W rozmowie z Sydney Morning Herald mówił on o powrocie do Sydney i kręceniu scen w Fox Studios.

Marvel Studios jest zachwycone powrotem do Australii i pracą z tak wykwalifikowaną i utalentowaną australijską ekipą, kaskaderami i aktorami, a także tysiącami małych firm, które zapewniają światowej klasy sprzęt, towar, udogodnienia i usługi dla produkcji wysokobudżetowych.”

Premiera „Thor: Love And Thunder” zaplanowana jest na 5 listopada 2021. Z niecierpliwością czekamy na kolejne informacje odnośnie produkcji. Jak myślicie, Taika Waititi nas czymś jeszcze zaskoczy?

Kliknij tutaj i przejdź do najlepszego sklepu internetowego z gadżetami superbohaterów!