PODZIEL SIĘ

Finałowy odcinek sezonu 5 “The Flash” okazał się tak samo mocny, jak cały sezon. Nie tylko Reverse Flash powrócił i starł się ponownie z Barrym Allenem a.k.a. Flashem, ale jego powrót doprowadził do śmierci jednej z ważniejszych postaci!

UWAGA NA SPOILERY!!!

Postacią, która w tym odcinku umarła jest… Nora Allen, córka Barry’ego i Iris! Nora pojawiła się już w poprzednim sezonie, ale dopiero w tym odegrała ogromną rolę. Cofnęła się do czasów teraźniejszych, aby spotkać swojego ojca, Barry’ego, który zaginął podczas tajemniczego Kryzysu. Za zadanie postawiła sobie oczywiście uratowanie ojca przed zniknięciem, co starał się zrobić za wszelką cenę przez wszystkie 22 epizodów. Aby tego dokonać, sprzymierzyła się również z Eobardem Thawne’em a.k.a. Reverse Flashem.

W finałowym epizodzie sezonu 5 okazało się, że faktycznie Reverse Flash zaplanował wszystko tylko i wyłączenie, aby osiągnąć własny cel – doprowadzić do zniknięcia sztyletu Cicady i tym samym uwolnić się z więzienia, w którym spędził wiele lat, od czasu kiedy przegrał batalię podczas „Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach”.

To jednak nie wszystko – jak się okazało zniszczenie sztyletu Cicady II nie tylko uwolniło Thawne’a, ale jednocześnie doprowadziło to wymazania Nory z nowo utworzonej linii czasu. Nora mogła się uratować tylko łącząc się z Negative Speed Force, ale wtedy zatraciłaby się i stała taka jak Thawne. Postanowiła więc tego nie robić i umrzeć jako bohater. Umarła w dłoniach swoich rodziców.

Jak widać, miałem rację, pisząc w jednym z poprzednich artykułów, iż Eobard Thawne na pewno ma w zanadrzu jakiś chytry plan, aby się uwolnić, a Nora jest tylko jego „rękoma sprawczymi”, czyli nią manipuluje. Wtedy również stwierdziłem, że najprawdopodobniej Reverse Flash szykuje się, aby odebrać Barry’emu kolejną Norę Allen. I tak się stało. Końcówka odcinka łapie na prawdę za serce.

Podzielcie się w komentarzach, czy spodziewaliście się śmierci Nory? Podobał wam się finał sezonu? Facebook i Discord czekają!