PODZIEL SIĘ

Kilkadziesiąt godzin temu podczas imprezy „Produced By”, prezes Warner Bros., Tony Emmerich postanowił wypowiedzieć się o przyszłości produkcji kinowych DC.

Po tym, jak Zack Snyder odszedł z DCEU jeszcze przed wydaniem „Ligi Sprawiedliwości”, mogłoby się wydawać, że przyszłość wspólnego uniwersum stoi pod znakiem zapytania. Nadzieja jednak powróciła wraz z „Aquamanem” oraz „Shazam!”, które okazały się inne niż poprzednie filmy DCEU oraz strzałem w dziesiątkę. Kolejnym filmem będzie „The Joker” Todda Philipsa, jednak nie do końca jest pewne, czy będzie on częścią tego samego uniwersum. Czy to oznacza, że to koniec DCEU?

Wygląda na to, że jednak nie. Otóż Toby Emmerich wydaje się wciąż ufa historiom poprowadzonym przez reżyserów jak Zack Snyder, Patty Jenkins, czy James Wan. Jednakże teraz są oni dodatkowo nadzorowani przez świetnych producentów, których zadaniem jest trzymanie pieczy nad rozwojem projektów.

Świetni reżyserzy są siłą napędową studia, jednak potrzebują świetnych producentów.

Nareszcie! Widać, że w końcu włodarze Warner Bros. przejrzeli na oczy i doszli do wniosku, że reżyser musi mieć kogoś nad sobą, kto go wesprze w budowaniu obrazu. Być może gdyby tak było wcześniej to “BvS” i inne filmy byłyby hitami.

A wy co o tym sądzicie? Komentujcie jak zawsze na Facebooku i Discordzie!

Kliknij tutaj i przejdź do najlepszego sklepu internetowego z gadżetami superbohaterów!