PODZIEL SIĘ

Oto kolejny tom przygód Najemnika z nawijką, zabójcy z pokręconym humorem, który przetrwał udział w programie Broni X.

 

Na początek pragniemy podziękować wydawnictwu Egmont za podesłanie nam komiksu do recenzji i zachęcamy do wspierania polskiego rynku komiksowego poprzez kupowanie na ich stronie, Egmont.pl!

Wade znowu nie ma lekko. W ramach zemsty rozpoczyna polowanie na szefów mafii. Wspomaga go jeden z detektywów policyjnych, któremu nie podobają się rządy mafii w Nowym Yorku i postanawia coś zmienić. Według niego Deadpool jest odpowiedni to tego zadania, bo jest jednym z najlepszych najemników w okolicy. Podczas zlecenia łączniczką Wilsona ze zleceniodawcą jest młoda tatuażystka i imieniu Anna. Wade się w niej zakochuje coraz bardziej, aż w końcu dochodzi do czegoś. W międzyczasie żona Freda (policjanta) zostaje zamordowana, a najemnik wykańcza kolejnych mafiozów.

Jedną z ofiar miał zostać Vinnie, ale jego podwładni zdążyli go uratować z płonącego samochodu. Na nieszczęście naszego najemnika Vinnie widział jego jego i postanawia zabić tego skur***la. Co mu się nie udaje, bo Wade ostatecznie zakończył zlecenie, a kiedy miał już odebrać wynagrodzenie został zdradzony przez kobietę i Freda. Anna finalnie zmieniła zdanie i postanawia uwolnić Deadpoola, jednocześnie zdradzając skorumpowanego policjanta. Na ostatniej stronie widzimy jak Wade pociąga za spust w kierunku…

Teraz wracamy do normalnego życia Wilsona, w którym to ratuje kobiety i obija złoczyńców. Najpierw ratuje starszą panią, później pielęgniarkę Veronicę, bywalczynię klubów nocnych Debby i przyjezdną Marguerite. Na koniec dnia ratuje z opresji dostawczynię Amy. Wszystkie z nich to tak na prawdę jedna mutantka o pseudonimie Copycat, która gra serio.

Kolejny dzień, kolejne zlecenie. Tym razem Deadpool zostaje wrobiony w zabójstwo ojca, któremu na łożu śmierci obiecuje, że zaopiekuje się jego potomkiem. W taki sposób Wade doczekał się własnego pomagiera, który przybrał pseudonim POOL BOY! (Czyściciel Basenu)? Ich pierwsza akcja miała wejście w stylu Punishera i wyjście w stylu Flasha. Dalej wspólnie podążają śladem Maxa, który wrobił Wade’a. Finalnie pomimo sporów i kłótni dopadają złoczyńcę i się z nim rozprawiają po drodze oczywiście obcinając to i owo u strażników.  W międzyczasie mutantka odchodzi od zmysłów, a w mieście szaleją dwie szurnięte bliźniaczki. Po akcie zemsty drogi Pooli się rozchodzą, ale czy na zawsze?

Następny rozdział skupia się na zwariowanych bliźniaczkach i na ich pojedynkach z facetami. Siostry przestają się dogadywać i jedna nie wytrzymuje i morduje drugą. Deadpool dzwoni po Copycat i mówi jej, że od samego początku wiedział, że sobie z nim pogrywa. Twierdzi, że pozwalał jej na te przebieranki, bo nie chciał jej pokazać, że mu się podobało. Ostatecznie Deadpoolowi udaje się zabić Mary dopiero na statku pasażerskim. Strzałem między jej piękne oczka.

Po tym nudnym fragmencie zaczyna znowu robić się ciekawiej. Mateczka Gnucci została zamordowana przez Punishera. Jej spadkobiercą jest Peter – bratanek, mechanik, który spadek otrzyma dopiero w momencie dokonania zemsty na mścicielu. Wilson zostaje wynajęty do zabójstwa Franka Castle’a, który na nie zaprzestał wybijać rodzinę Gnuccich. Kiedy obydwoje po raz enty próbowali się zabić doszło do zgonu zleceniodawcy, co jednocześnie zakończyło zarówno zadanie Deadpoola jak i Punishera. Na Vanessa odchodzi od Wade’a, a ich wspólny magazyn robi jedno wielkie KABOOM dzięki Pool boyowi.

Fabuła tomu 7. ma swoje lepsze i gorsze momenty, ale całościowo wychodzi na całkiem przyjemna historia, którą możemy przerwać, w każdym momencie i powrócić do niej po kilku dniach. Scenarzyści Jimmy Palmiotti i Buddy Scalera po raz kolejny pokazali, że umieją interesująco poprowadzić historię o przygodach Deadpoola, jednocześnie nie zmieniając zachowania i nawyków antybohatera.

Na temat grafik jest mi się ciężko wypowiedzieć gdyż zarówno nad szkicami, tuszem i kolorami pracowało więcej ludzi niż tom ma rozdziałów (13). W środku widzimy trzy style graficzne, z czego pierwszy ma charakter kryminalistyczny, drugi stylem przypomina animacje z lat 90., a trzeci jest najbardziej kolorowy i przejrzysty w całości. Ilustracje są przejrzyste i dobrze ukazują zachowania Wade’a i innych bohaterów.

Aktualnie komiks jest przeceniony o 30% na stronie egmont.pl co daje nam kwotę 62,99 za niecałe 300 stron z życia zwariowanego najemnika z nawijką.

Kliknij tutaj i przejdź do najlepszego sklepu internetowego z gadżetami superbohaterów!