PODZIEL SIĘ

Strzeżcie się picia napoi w trakcie seansu „Avengers: Endgame”! Marvel zapowiedział, że seans, który potrwa aż rekordowe jak dotąd 3 godziny, nie będzie miał przerwy w trakcie jego wyświetlania… WTF?!

Kevin Feige, głównodowodzący Marvel Studios, jawnie ogłosił, że podczas wyświetlania filmu nie będzie ani jednej przerwy na załatwienie „potrzeby”. Tak więc albo nie pijecie nic w trakcie seansu (i ograniczacie jedzenie), albo możecie wyjść na chwilę, tracąc pewnie jakiś bardzo ważny (według Feige’a) wątek.

Na “pocieszenie” Feige stwierdził, że według niego film powinien być tak długi, jak tego wymaga fabuła. Dodał również, że Marvel Studios nie są fanami wydłużania niepotrzebnie fabuły, dlatego tną go jeszcze przed produkcją, aż nie uzyskają akceptowalnej i dobrze zgranej całości. Tak też podobno jest w przypadku „Avengers: Endgame”.

Hmmm, cóż… Osobiście lubię wypić sobie chociaż coś małego w trakcie seansu, więc w tym przypadku Marvel ma u mnie dużego minusa za nieprofesjonalne zachowanie. Przy tak długim filmie powinna być jakaś przerwa.

Jaka jest Wasza opinia? Czy już się zaopatrzyliście w cewnik i/lub butelkę na seans? Komentujcie poniżej, na facebooku i Discordzie!

„Avengers: Endgame” (na który ci, co piją colę w trakcie, muszą przyjść z cewnikiem i/lub butelką z odpowiednim otworem) w kinach już 26 kwietnia!