PODZIEL SIĘ

Po anulowaniu serialu przez Fox wszedł Netflix cały na biało i zapowiedział, że spełni błagania fanów o kolejny sezon Lucyfera (i miejmy nadzieję, że nie ostatni!). Jak się okazuje, zarówno starzy znajomi Lucjana, jak i osoby, które chcą rozpocząć przygodę z serialem, będą mogli obejrzeć na platformie również wszystkie poprzednie sezony!

Zamierzają wydać sezony 1-3 przed czwartym, aby każdy mógł sobie je odświeżyć, a nowi nadrobić zaległości. Niedługo podamy daty dla obu. Bądźcie czujni! 🙂 napisał na Twitterze Ildy Modrovich, showrunner i scenarzysta Lucyfera.

Tweet Modrovicha jest ekscytujący nie tylko z powodu wiadomości, że wszystkie trzy sezony Foxa będą dostępne do obejrzenia, ale także że wkrótce ukaże się data wydania czwartego sezonu. Serial był już w produkcji, a zarówno Modrovich, jak i współproducent Joe Henderson, dzielili się tytułami odcinków i innymi kuszącymi ciekawostkami z nadchodzącego czwartego sezonu. Jeśli chodzi o to, czego fani mogą spodziewać się w czwartym sezonie, to wygląda na to, że nowe życie Lucyfera na Netflixie da fanom fajną mieszankę tego, co pokochaliśmy na Foxie wraz z elementami, o które prosili, w tym przeszłość Lucyfera.

Na koniec jeszcze kilka słów od odtwórcy tytułowej roli, Toma Ellisa:

Netflix naprawdę chciał mieć Lucyfera, ponieważ oni naprawdę uwielbiają show, które już zrobiliśmy. Tak więc byliśmy ostrożni, nie chcemy zbytnio zmieniać naszego serialu, ponieważ jest to program, który ludziom się podobał, ale były pewne ograniczenia, które mieliśmy, kiedy byliśmy w telewizji komercyjnej, co oznaczało, że nie mogliśmy wszystkiego pokazać. Więc takie rzeczy jak mój wybuch, którego nigdy wcześniej nie mogłem pokazać i wiele osób chce to zobaczyć, naprawdę: w tym sezonie może być trochę wybuchów… Będzie wiele wybuchów, na pewno po scenie, którą kręciliśmy pewnego dnia. Chcę też podkreślić, iż myślę, że jednym z powodów, dla których ludzie lubią nasz serial, jest to, że nie idzie aż tak daleko. Chodzi o sugestię, o to, żeby się z tym uporać, chodzi o to, by być bezczelnym, a nie wulgarnym, a my wciąż uważamy, że nie będziemy wpadać w wulgaryzmy. Wszystko jest usprawiedliwione.

Chętnie przypomnę sobie poprzednie sezony. A Wy? Dajcie znać na naszym Discordzie. 🙂