PODZIEL SIĘ

Po znakomitym występie, jaki zaliczył Jon Bernthal jako Punisher w serialu Daredevil, pewne było to, że Netflix  postanowi stworzyć oddzielny serial o przygodach Franka Castle. Fani jednak byli miło zaskoczeni tym, że serial pojawi się tak wcześnie, a mianowicie w listopadzie tego roku.

Ben Barnes niedawno rozmawiał z Da Man Magazine o swojej roli Billy’ego Russo/Jigsawa w nadchodzącej serii. Według niego serialowa historia o Franku Castle w większości będzie oparta na traumie, jakiej doznał podczas zabójstwa jego rodziny:

“Byłem naprawdę zadowolony z realistycznego, twardego podejścia do materiału. Nasze przedstawienie dotyczy ludzi przeżywających traumę, jest to bardzo przyziemny temat w świecie superbohaterów – ale żadna postać w naszym serialu nie ma supermocy i to dodaje jemu wyjątkowości”.

Barnes odniósł się także do odgrywanej przez siebie postaci Jigsawa:

“To wielkie wyzwanie, aby znaleźć postać, która pojawi się naprzeciwko Punishera. Kiedy bohater jest zniewalający, gwałtowny i charyzmatyczny, wyzwaniem jest znalezienie cech, które go wyważą lub uzupełnią”.

A według Was The Punisher spełni oczekiwania widzów i okaże się hitem, jakiego nie było od czasu 1 sezonu Daredevila? Swoje odpowiedzi napiszcie w komentarzach.