Pierwsze informacje na ten temat podał portal Movie Creed, za nim poszły kolejne: Movie Pilot, Comic Book. Zatem coś jest na rzeczy, choć oficjalnie Netflix ani nie zaprzeczył, ani nie potwierdził produkcji Jeźdźcy z Piekła Rodem.

Mroczna aura komiksowej serii Ghost Ridera idealnie wpasowuje się w uniwersum serialowe Netflixa, gdzie mamy już takie postacie jak Daredevil, Luke Cage, Jessica Jones, oraz Punisher. Istnieje jednak kilka sposobów wprowadzenia go do “nowego domu”.

Serial powinien obracać się wokół postaci Dana Ketcha, drugiego Ghost Ridera.

Danny jest mieszkańcem Brooklynu. Pewnego dnia on i jego siostra zostają zaatakowani. Chłopak ucieka, pozostawiając ciężko ranną siostrę. Ukrywa się w rupieciarni, gdzie znajduje motocykl z mistycznym sigilem (pieczęcią, symbolem). Gdy go dotyka, staje się drugim Ghost Riderem, z niebieską poświatą. Fabuła komiksowa jest trochę mroczniejsza od tej z Johnnym Blaze’em. Posiada wiele mistycznych akcji, odkrywa ukryte skarby. Postać Danny’ego Ketcha idealnie mogłaby się łączyć z Doktorem Strange’em, ponieważ jest w podobnym tonie.

Zarathos – motyw przewodni serialu.

W filmie z 2012 roku Jeździec był inkarnacją Zarathosa, Anioła Sprawiedliwości, wysłanego by chronić ludzkość. Zarathos został oszukany przez diabła i wysłany do piekła, co doprowadziło go do agonii i szaleństwa. Jego rola chronienia niewinnych zmieniła się w karciciela tych złych. W rezultacie stał się diabelskim Duchem Zemsty.

Serial ukaże Johnny’ego Blaze’a bez mocy Ghost Ridera.


W komiksach Johnny w końcu zostaje oddzielony od Ducha Zemsty, jednakże kontynuuje karierę bohaterską. Taki serial mógłby zaangażować ponownie Nicolasa Cage’a, a motywem przewodnim mogłaby być historia Jeźdźców, niebezpieczeństwa paktów z diabłem, czy też mentorstwa dla Dana Ketcha. Chłopak musiałby być przez kogoś prowadzony.

Czyli właściwie są trzy drogi, które mógłby obrać serial: kompletny reboot z nowym aktorem, kontynuacja Blaze’a przez Cage’a, lub kolejny Jeździec – tym razem z niebieską poświatą. Osobiście pragnąłbym trzecią opcję, ale myśląc realistycznie postać Dana Ketcha to dobry motyw w sumie na drugi sezon tego serialu, w przypadku gdyby pierwszy osiągnął sukces. A Wy co o tym wszystkim myślicie?